Negocjacje w sprawie nowej umowy nie przyniosły dotąd rezultatów, a według wielu źródeł odejście zawodnika wydaje się obecnie najbardziej prawdopodobnym scenariuszem. Liverpool jasno określił swoje stanowisko – nawet jeśli piłkarz jest gotowy wznowić rozmowy, klub nie zamierza poprawiać warunków, które już zostały przedstawione.
W tej sytuacji uwaga skupia się teraz na potencjalnych zastępcach.
Liverpool szybko zakontraktował młodego obrońcę Jeremy'ego Jacqueta, ale plany transferowe nie kończą się na tym. Klub rozważa pozyskanie kolejnego środkowego obrońcy, jeśli Konaté zdecyduje się odejść.
Na szczycie listy kandydatów znajduje się Micky van de Ven. W klubie uważa się, że jego profil idealnie pasuje do systemu i oczekiwań Liverpoolu na przyszłość.
Murillo również wzbudza zainteresowanie w Premier League, a Nico Schlotterbeck jest wymieniany jako jedna z opcji.
Przyszłość Konaté przyciąga duże zainteresowanie na najwyższym poziomie. Real Madryt od dawna podziwia tego obrońcę, co jest powszechnie znane, a coraz bardziej realna staje się także możliwość transferu do Arabii Saudyjskiej.
Taki ruch mógłby przypominać sytuację Mohameda Salaha, którego przyszłość na Anfield również pozostaje niepewna. Liverpool monitoruje inne długoterminowe opcje i rozważa aktywowanie klauzuli wykupu w wysokości 59 milionów euro za Jarella Quansaha.
Na ten moment plany defensywne Liverpoolu zależą od decyzji Konaté. Klub wyraźnie przygotowuje się jednak do zastąpienia francuskiego reprezentanta.
