Chelsea wygrała wszystkie cztery mecze ligowe od momentu objęcia zespołu przez Roseniora, mimo że wcześniej, pod wodzą byłego szkoleniowca Enzo Mareski, nie odniosła żadnego zwycięstwa w pięciu ostatnich spotkaniach Premier League.
The Blues tracą tylko punkt do czołowej czwórki i mają cztery punkty przewagi nad Liverpoolem, który zajmuje szóste miejsce. Chelsea liczy na kolejne trzy punkty, by wyprzedzić Manchester United.
Reece James i Palmer gotowi do gry od pierwszej minuty
Rosenior rozpoczął konferencję od informacji o sytuacji kadrowej i potwierdził, że zarówno Cole Palmer, jak i Reece James są dostępni na najbliższy mecz.
O Jamesie: "Reece jest gotowy. Dziś czuje się gorzej. Nie ma tu żadnej teorii spiskowej, taka jest prawda. Mam nadzieję, że jutro będzie już w pełni sił".
O Palmerze: "Będzie do dyspozycji. Każdy piłkarz światowej klasy jest kluczowy dla naszych celów. Wspaniale było zobaczyć, jak zdobywał bramki w sobotę i liczę, że utrzyma tę skuteczność".
Rosenior przyznaje, że Leeds będzie wymagającym rywalem
Leeds liczy na drugie zwycięstwo z rzędu w lidze nad Chelsea po raz pierwszy od sezonu 1991-92, po tym jak w grudniu wygrało 3:1. Rosenior podkreśla, że czeka go kolejne trudne spotkanie.
"Oglądam wszystkie mecze. Dla mnie to bardzo trudne, bo gdy widziałem tamto spotkanie po raz pierwszy, byłem tylko neutralnym widzem, nie przypuszczałem, że zostanę trenerem Chelsea. Daniel (Farke) to znakomity szkoleniowiec. Calvert-Lewin jest w świetnej formie. To znów będzie bardzo wymagający mecz".
O bezpośrednim stylu Leeds: "To było widać w meczu z Nottingham Forest, zagrali wtedy znakomicie. Gdy mówię 'bezpośredni', mam na myśli pozytywny aspekt. Musimy się temu przeciwstawić i to przezwyciężyć".
