Mata, obecnie zawodnik Melbourne Victory w Australii, był gościem talkSPORT, gdy odtworzono mu wiadomość od Terry’ego.
Były kapitan The Blues powiedział: "Chciałem tylko serdecznie pozdrowić małego maestro, człowieka, który pomógł nam zdobyć Ligę Mistrzów w 2012 roku. To właśnie on dośrodkował z rzutu rożnego, po którym Didier zdobył bramkę głową. Mam nawet zdjęcie z tego dokładnego momentu w swoim biurze – dzięki niemu i temu trofeum. Co za niesamowity, niesamowity piłkarz, absolutny top. Ale co najważniejsze, przede wszystkim, to także wspaniały człowiek i świetny kompan w szatni.
Zawsze podziwiałem u Juana to, że nawet w najtrudniejszych momentach potrafił dostrzec pozytywy w naprawdę ciężkiej sytuacji.
Od młodych lat wykazywał się ogromną dojrzałością, a tacy ludzie jak on czy Cesc Fabregas widzą piłkę zupełnie inaczej niż inni, bo są wyjątkowymi talentami.
Jestem przekonany, że jeśli po zakończeniu kariery zdecyduje się zostać trenerem, będzie jednym z najlepszych.
Juan, mam nadzieję, że wszystko u ciebie w porządku. Kocham cię, tęsknię i mam nadzieję, że wkrótce się zobaczymy".
