Były pomocnik Chelsea wraca do Premier League, podpisując pięcioipółletni kontrakt po 18 miesiącach spędzonych w Hiszpanii.
Spurs mają zapłacić za Gallaghera ponad 34 miliony funtów. Zawodnik od dłuższego czasu był jednym z głównych celów transferowych klubu w kilku okienkach.
"Tottenham Hotspur z radością ogłasza podpisanie kontraktu z Conorem Gallagherem z Atletico Madryt" – poinformował klub w oświadczeniu.
"25-letni reprezentant Anglii podpisał długoterminowy kontrakt z klubem".
Wcześniej wydawało się, że Gallagher trafi do Aston Villi. Drużyna Unaia Emery'ego była blisko wypożyczenia zawodnika z obowiązkiem wykupu, zanim Tottenham wkroczył do gry.
Spurs musieli wejść na rynek pomocników po informacji, że Rodrigo Bentancur będzie pauzował przez trzy miesiące z powodu kontuzji mięśnia dwugłowego uda.
"Jestem bardzo szczęśliwy i podekscytowany, że znalazłem się tutaj i mogę zrobić kolejny krok w mojej karierze w tym niesamowitym klubie" – powiedział Gallagher.
"Chciałem zostać piłkarzem Spurs i na szczęście klub podzielał moje zdanie. Wszystko poszło bardzo sprawnie i szybko, więc jestem gotowy, aby wyjść na boisko".
"Wiem, jak wspaniali są kibice. Bardzo się cieszę, że mogę być częścią tej społeczności i chcę wspólnie z nimi tworzyć wyjątkowe chwile i wspomnienia".
Gallagher dołączył do Atletico w sierpniu 2024 roku, rozegrał 77 spotkań i zdobył siedem bramek, choć w tym sezonie LaLiga tylko czterokrotnie wychodził w podstawowym składzie.
Transfer najprawdopodobniej ma na celu zwiększenie szans na powołanie do reprezentacji Anglii na mistrzostwa świata tego lata, po tym jak poprzednio Thomas Tuchel pominął go w kadrze.
Gallagher ma na koncie 22 występy w kadrze, a ostatni raz zagrał w przegranym 1:3 meczu z Senegalem latem.
