W sobotę na Anfield zawodnik otworzył wynik spotkania tuż przed przerwą, pomagając The Reds odnieść zwycięstwo 3:0 nad Brighton & Hove Albion i awansować do piątej rundy (1/8 finału) Emirates FA Cup.
Dominik Szoboszlai oraz Mohamed Salah (z rzutu karnego) dołożyli kolejne trafienia, a Liverpool zanotował drugą wygraną z rzędu i drugie z rzędu czyste konto. Curtis Jones podzielił się swoimi wrażeniami po meczu w rozmowie z TNT Sports, wyrażając optymizm przed dalszą częścią sezonu.
"Myślę, że już od jakiegoś czasu wszystko zaczęło się układać. To sezon, który oczywiście nie jest tak dobry, jak byśmy chcieli" - powiedział. "Ale to część futbolu, jak zawsze powtarzam. Nie można oczekiwać, że każdy mecz po prostu się wygra. Drużyny się rozwijają".
"My też zrobiliśmy postęp. Dołączyli do nas nowi zawodnicy, inni odeszli. To oczywiście wymagało czasu, ale uważam, że zespół się zgrał, a co najważniejsze – poza boiskiem również panuje świetna atmosfera".
