Sensacja w FA Cup, Wrexham po rzutach karnych wyeliminował drużynę z Premier League

Wrexham awansuje do kolejnej rundy.
Wrexham awansuje do kolejnej rundy.Roger Evans / Actionplus / Profimedia

W piątkowym meczu 3. rundy angielskiego FA Cup piłkarze Wrexham pokonali Nottingham po serii rzutów karnych i wyeliminowali z rozgrywek zespół z Premier League.

Wrexham - Nottingham 4:3 k.

W tej edycji FA Cup wszystkie dwadzieścia drużyn Premier League rozpoczęło rywalizację od 3. rundy. Jako pierwszy swój mecz rozegrał zespół Nottinghau, który mocno przemeblował wyjściowy skład. Szansę otrzymali także zawodnicy rzadziej pojawiający się na boisku. Przykładowo stoper Cunha zanotował dopiero trzeci występ po letnim transferze z Botafogo.

Faworyt rozpoczął spotkanie aktywniej i Douglas Luiz nawet trafił do siatki, jednak jego radość była przedwczesna, bo wcześniej zagrał piłkę ręką. Wrexham, który w ciągu dwóch lat awansował z League Two do Championship, wyrównał obraz gry i w krótkim czasie zdobył dwa gole.

W 37. minucie nowozelandzki lewy obrońca Liberato Cacace zdobył bramkę po rykoszecie. Od początku listopada, z powodu kontuzji, rozegrał tylko osiem minut, a to był jego pierwszy gol po letnim transferze z Empoli. Chwilę później nieporadność defensywy Forest wykorzystał płaskim strzałem pomocnik Oliver Rathbone.

W doliczonym czasie gry Smith mógł praktycznie rozstrzygnąć losy meczu, ale w sytuacji sam na sam trafił prosto w Selsa, więc po przerwie emocje trwały. Nottingham podkręcił tempo i zmniejszył straty – brazylijski napastnik Igor Jesus zdobył swoją ósmą bramkę w tym sezonie, trafiając już w czwartej różnych rozgrywkach – po Premier League, Lidze Europy i Pucharze Ligi.

W 74. minucie stoper Dominic Hyam strzelił swojego pierwszego gola dla Wrexham i jednocześnie pierwszego od kwietnia 2024 roku. Jednak już po niespełna 120 sekundach skrzydłowy Callum Hudson-Odoi ponownie zmniejszył różnicę do jednej bramki. To właśnie on tuż przed końcem regulaminowego czasu gry doprowadził do wyrównania.

Mimo aktywności obu drużyn i aż trzydziestu strzałów gości, o awansie musiały zadecydować rzuty karne. Początek był wyrównany, bo w drugiej serii pomylili się zarówno McClean, jak i Jesus. Ostatecznie rozstrzygnięcie przyniosła piąta kolejka – w niej nie trafił Hutchinson, gdyż jego strzał wyczuł Arthur Okonkwo.

Wrexham po raz pierwszy od stycznia 1982 roku zdobył trzy bramki w jednym meczu FA Cup – wtedy również pokonał Nottingham (3:1). Teraz powtórzył ten sukces i sprawił niespodziankę. Z rozgrywek pucharowych odpada więc pierwszy przedstawiciel Premier League. Nottingham w tym sezonie stracił już 46 goli, a wśród drużyn PL gorszy jest tylko Wolverhampton (47).

Pozostałe wyniki:

MK Dons - Oxford 1:2 k.

Port Vale - Fleetwood 1:0

Preston - Wigan 0:1

Wil jij jouw toestemming voor het tonen van reclames voor weddenschappen intrekken?
Ja, verander instellingen