Pomocnik Realu Madryt miał szansę zapewnić zwycięstwo w finale już w doliczonym czasie gry, ale nie trafił, próbując wykonać rzut karny w stylu 'Panenki', co ostatecznie pozwoliło Senegalowi wygrać w dogrywce.
Panenka, twórca tej techniki wykonywania rzutów karnych, ocenił próbę Brahima w finale.
"Potrzebowałem dwóch lat codziennych treningów, by nauczyć się tak strzelać. Oglądałem finał Pucharu Narodów Afryki i jestem przekonany, że Brahim nie trenował wystarczająco, by wykonać karnego w ten sposób" – powiedział w rozmowie z El Larguero.
"Ten pomysł przyszedł mu do głowy w tamtej chwili i spróbował. Dlatego uważam, że nie strzelił bramki" – dodał.
Dla części środowiska piłkarskiego wykonanie karnego w stylu 'Panenki' bywa postrzegane jako brak szacunku wobec rywala.
Antonín jednak nie zgadza się z takim podejściem: "Nie mogę się z tym zgodzić. W tamtym momencie uznałem, że to najskuteczniejszy sposób na zdobycie gola. W finale Mistrzostw Europy nie myśli się o ośmieszaniu przeciwnika. Kocham piłkę nożną; nigdy nie miałem zamiaru nikogo obrażać. Uważałem, że to najlepszy sposób na strzelenie bramki'.
