Salah zdobył trzecią bramkę, zapewniając Egiptowi awans do ćwierćfinału po zaciętym zwycięstwie 3:1 po dogrywce nad Beninem w poniedziałek.
Zespół prowadzony przez Hossama Hassana walczy o pierwsze od 2010 roku i rekordowe, ósme w historii trofeum.
"Nie uważam, żebyśmy byli faworytem do tytułu" – powiedział Salah dziennikarzom. "Mamy młodych zawodników, większość z nich gra w Egipcie. Walczymy dla naszego kraju... ale każdy daje z siebie wszystko, co było dziś widać".
33-latek podkreślił, że w PNA nie ma łatwych meczów.
"Poziom jest bardzo wyrównany, mówiłem drużynie wczoraj, że żadna ekipa nie przegrywa tu czterema czy pięcioma bramkami. Benin ma dobry zespół i trenera... Cieszę się, że ostatecznie udało nam się wygrać".
Salah zdobył 10 bramek w 22 meczach w PNA, o dwie mniej niż Hassan El-Shazly, najlepszy strzelec Egiptu w historii tych rozgrywek i o jedną mniej niż obecny selekcjoner Hassan.
Egipt zmierzy się w ćwierćfinale w Agadirze w sobotę z broniącym tytułu Wybrzeżem Kości Słoniowej lub Burkina Faso.
