Atalanta, która niespełna miesiąc temu pokonała Lazio na Stadio Olimpico w Serie A, już po ośmiu minutach liczyła na kolejne korzyści, gdy po dośrodkowaniu Davide Zappacosty główka Nikoli Krstovicia znalazła drogę do siatki. Jednak po analizie VAR gol został anulowany z powodu spalonego.
Sprawdź szczegóły meczu Lazio - Atalanta

La Dea kontynuowała grę górą, a cztery minuty później - po zakręconym rzucie wolnym Lazara Samardzicia - główka Mario Pašalicia minimalnie minęła słupek. To uderzenie okazało się jedynym oficjalnym strzałem przez pierwsze 30 minut. Atalantę przed stratą gola uratowała ofiarna interwencja Isaka Hiena, który zablokował świetną okazję Daniela Maldiniego, gdy Lazio zaczęło przejmować inicjatywę.
Gdy gospodarze w końcu oddali strzał, Gustav Isaksen został zablokowany przez własnego kolegę z drużyny. Pod koniec pierwszej połowy Atalanta była o włos od objęcia prowadzenia, gdy Zappacosta uderzył z woleja, piłka odbiła się od murawy, minęła bezradnego Ivana Provedela i trafiła w poprzeczkę.
Cokolwiek Maurizio Sarri powiedział swoim napastnikom w przerwie, przyniosło natychmiastowy efekt. Lazio objęło prowadzenie już po 63 sekundach drugiej połowy: Maldini zagrał idealną piłkę prostopadłą do rozpędzonego Fisayo Dele-Bashiru, który spokojnie przerzucił piłkę nad wychodzącym Marco Carnesecchim.
Jednak prowadzenie Lazio trwało zaledwie cztery minuty. Samardzić uderzył z linii pola karnego, Provedel odbił piłkę, ale tylko pod nogi Pašalicia, który bez problemu wykorzystał dobitkę.
Kenneth Taylor został następnie zatrzymany przez Carnesecchiego, a Zappacosta posłał piłkę nad poprzeczką, gdy mecz wchodził w decydującą fazę. Wkrótce okazji zaczęło brakować, bo obie drużyny nie chciały przystępować do rewanżu z niekorzystnym wynikiem.
Na trzy minuty przed końcem Lazio zdobyło bramkę, która miała dać zwycięstwo w nietypowych okolicznościach. Dośrodkowanie z lewej strony przejął Pašalić i chciał ciałem zgrać do bramkarza. Jednak zbyt lekko odegrał do Carnesecchiego, co wykorzystał Boulaye Dia.
Atalanta po raz drugi odpowiedziała błyskawicznie. W 90. minucie Kamaldeen Sulemana wycofał piłkę do Yunusa Musaha, który mocnym strzałem po ziemi pokonał Provedela, ustalając wynik na 2:2.
W rewanżu w Bergamo 22 kwietnia wszystko rozstrzygnie się w jednym meczu. Drużyna Raffaele Palladino powalczy o pierwszy tytuł Coppa Italia od 1963 roku, a Lazio wciąż liczy na szósty triumf w tych rozgrywkach.

