Po przegranym w poniedziałek meczu z Al Riyadh (0:1), Cristiano Ronaldo nadal nie brał udziału w treningach, będąc w konflikcie z Saudyjskim Funduszem Państwowym (PIF). Wrócił do zajęć dopiero w środę po południu. Powodem jest pompowanie pieniędzy w Al Hilal, obecnego lidera ligi saudyjskiej, który otrzymał zdecydowanie wyższe wsparcie finansowe PIF niż drużyna prowadzona przez Jorge Jesusa.
W środę pojawiły się nowe informacje dotyczące przyszłości Cristiano Ronaldo, w tym klauzuli odstępnego, która wynosi 50 milionów euro. Może ją opłacić sam zawodnik, który wciąż wzbudza zainteresowanie drużyn, zwłaszcza w Europie.
Cristiano Ronaldo w tym sezonie zdobył 18 bramek i zanotował trzy asysty w 22 spotkaniach dla Al Nassr, z którym ma kontrakt do czerwca 2027 roku.

