Portugalski akcent w Arabii Saudyjskiej podczas 24. kolejki miejscowych rozgrywek ligowych tym razem nie dotyczył wielkiego występu Cristiano Ronaldo. Al Fayha prowadzona przez Pedro Emanuela podejmowała u siebie Al-Nassr prowadzone przez Jorge Jesusa, z João Félixem i Cristiano Ronaldo w wyjściowym składzie.
To nie był udany wieczór dla kapitana reprezentacji Portugalii. Już w 11. minucie miał doskonałą okazję na otwarcie wyniku, ale – co zdarza się rzadko – nie trafił w bramkę z rzutu karnego.
Na domiar złego, tuż przed przerwą Al Amri (45+2. min) skierował piłkę do własnej bramki, dając prowadzenie miejscowym i mocno utrudniając zadanie liderom Saudi Pro League.
Przełom nastąpił w ostatnich 20 minutach. Sadio Mané (72.) doprowadził do wyrównania, a chwilę później Mosquera strzelił samobója, co pozwoliło Al-Nassr objąć prowadzenie. Kropkę nad i postawił Al-Hamdan (85.), który pojawił się na boisku w miejsce kontuzjowanego Cristiano Ronaldo i wykorzystał podanie João Félixa.
W tabeli Al-Nassr prowadzi z dorobkiem 61 punktów, mając dwa oczka przewagi nad Al Ahli i trzy nad Al Hilal. Al Fayha zajmuje 12. miejsce z 27 punktami.

