Como wchodzi do czołówki Serie A po szybkim odwróceniu wyniku z Lecce

Piłkarze Como świętują gola
Piłkarze Como świętują golaMARCO LUZZANI / GETTY IMAGES EUROPE / GETTY IMAGES VIA AFP

Como odrobiło straty po szybkim ciosie i pokonało Lecce 3:1 w meczu Serie A. Goście, zagrożeni spadkiem, wygrali tylko jedno z ostatnich ośmiu ligowych spotkań wyjazdowych.

Chcąc zmniejszyć dystans do miejsc premiowanych awansem do Ligi Mistrzów, Como rozpoczęło spotkanie obiecująco: Anastasios Douvikas ruszył z piłką na bramkę i zmusił Wladimiro Falcone do interwencji nogami po płaskim strzale.

Sprawdź szczegóły meczu Como - Lecce

Jednak gospodarze zostali zaskoczeni w 13. minucie, gdy Lecce objęło prowadzenie. Lassana Coulibaly wykorzystał dośrodkowanie Lamecka Bandy i głową skierował piłkę do siatki przy dalszym słupku.

Ta przewaga nie trwała jednak długo – już pięć minut później Douvikas wyrównał z bliska po dynamicznej akcji i podaniu wzdłuż bramki od Jesusa Rodrigueza. Napędzani tym golem, Lariani odwrócili losy meczu w 35. minucie – ponownie kluczową rolę odegrał Rodriguez, który tym razem sam wykończył akcję, wychodząc sam na sam z Falcone i mijając bramkarza już przy pierwszym kontakcie z piłką.

Tuż przed przerwą zespół Cesca Fabregasa zapewnił sobie większy komfort, zdobywając trzecią bramkę w pierwszej połowie. Być może najładniejszy gol tego meczu padł po precyzyjnym dośrodkowaniu z rzutu wolnego autorstwa Lucasa Da Cunhy, które Marc-Oliver Kempf zamienił na gola efektowną główką wślizgiem. Como, które już w grudniu wygrało z Lecce 3:0, ponownie zdobyło trzy bramki i miało wyraźną przewagę przed drugą połową.

Gospodarze kontrolowali grę, utrzymując się przy piłce i nie pozwalając Lecce na stworzenie groźnych sytuacji, gdy zegar przekroczył godzinę gry. Douvikas był bliski podwyższenia prowadzenia po strzale głową, a chwilę później efektowna akcja Como zakończyła się niecelnym uderzeniem Nico Paza, który nie zdołał mocno uderzyć piłki i rozstrzygnąć losów meczu.

Mimo to gospodarze do końca zachowali pełną kontrolę nad spokojną drugą połową, choć nie wykorzystali kilku okazji – Falcone zatrzymał rezerwowych Alvaro Moratę i Assane Diao, ale ostatecznie Como zasłużenie sięgnęło po trzy punkty.

To dopiero drugie zwycięstwo w sześciu ostatnich meczach Serie A na Stadio Giuseppe Sinigaglia (2R, 2P), ale pozwala Como wrócić do walki o Ligę Mistrzów. Dzięki tej wygranej Como wyprzedza Juventus i awansuje na piąte miejsce, tracąc tylko dwa punkty do czwartej AS Romy – przynajmniej na ten moment.

Lecce nie wykorzystało szansy na drugie z rzędu wyjazdowe zwycięstwo w Serie A po raz pierwszy od lutego 2023 roku. Co ważniejsze, Salentini mogą znaleźć się trzy punkty za strefą bezpieczną, jeśli inne wyniki w tej kolejce ułożą się nie po ich myśli.

Statystyki meczu Como - Lecce
Statystyki meczu Como - LecceOpta by Stats Perform
Wil jij jouw toestemming voor het tonen van reclames voor weddenschappen intrekken?
Ja, verander instellingen