Na razie nie określono dokładnie, jaką funkcję miałby objąć były reprezentant Włoch. Totti najprawdopodobniej wróciłby na stanowisko dyrektora technicznego, które już pełnił po zakończeniu kariery piłkarskiej w 2017 roku. Wtedy rzymianin i wychowanek Giallorossich utrzymał się na tym stanowisku przez dwa lata.
"Zawsze byłem kibicem. Rzym to mój dom, nawet jeśli nie jestem w klubie. Jestem zadowolony z tego, jak funkcjonuje AS Roma, a także z kierunku, w którym zmierza" - powiedział Totti dla Sky Sport Italia. "Ostatnio pojawiają się spekulacje. To prawda, prowadzimy rozmowy i decydujemy, co będzie najlepsze dla wszystkich. Mam nadzieję, że wkrótce rozwiążemy tę sytuację" - dodał, odnosząc się do możliwego powrotu do klubu.
Legendarny napastnik pochwalił trenera Gian Piera Gasperiniego, który latem przyszedł z Atalanty Bergamo. "Dobrze zaczął i kibicujemy mu, by przywrócił klub do Ligi Mistrzów. Jadłem z nim kolację i rozmawialiśmy o różnych sprawach, nie tylko o piłce nożnej" - zdradził Totti.
Po 25 rozegranych kolejkach AS Roma zajmuje czwarte miejsce w Serie A, ostatnie gwarantujące awans do Ligi Mistrzów. Tuż za nią znajduje się kilku rywali, w tym Juventus, który traci do zespołu ze stolicy Włoch tylko jeden punkt.
Totti całą swoją karierę piłkarską spędził w Rzymie i w sezonie 2000/01 świętował zdobycie scudetto. Oprócz tego z AS sięgnął po trzy puchary krajowe. W sumie dla Giallorossich rozegrał 785 oficjalnych meczów, strzelając imponujące 307 goli i notując 205 asyst. W 2006 roku z reprezentacją Włoch sięgnął po mistrzostwo świata, a w narodowych barwach wystąpił 58 razy i zdobył 9 bramek.
