Fantastyczny występ Dimarco, Inter z Zielińskim demoluje Sassuolo Walukiewicza

Fantastyczny występ Dimarco, czerwona kartka Maticia. Inter z Zielińskim demoluje Sassuolo
Fantastyczny występ Dimarco, czerwona kartka Maticia. Inter z Zielińskim demoluje SassuoloPhoto by PIERO CRUCIATTI / AFP

Inter rozbił Sassuolo w meczu 24. kolejki Serie A, strzelając gospodarzom aż pięć goli. Trzy asysty w meczu zanotował wszędobylski Federico Dimarco, kolejne udane spotkanie rozegrał także Piotr Zieliński, który przebywał na boisku nieco ponad godzinę.

Najjaśniejszą postacią początku spotkania był zdecydowanie Federico Dimarco. Włoch znajdujący się w wyśmienitej formie już w drugiej minucie uchronił swój drużyną przed stratą gola, blokując strzał Ismaela Kone z najbliższej odległości. Wahadłowy następnie rozpoczął swojej popisy w ofensywie, co chwilę niepokojąc defensywę I Neroverdi.

W 11. minucie Dimarco podszedł natomiast do piłki ustawionej w narożniku boiska i posłał idealne dośrodkowanie w pole karne, gdzie najwyżej wyskoczył Yann Bisseck i uderzeniem głową otworzył wynik spotkania. Po chwili sam próbował pokonać bramkarza, ale trafił w poprzeczkę.

Wciąż jednak nie zdejmował peleryny superbohatera. Tuż przed upływem godziny gry precyzyjnym podaniem w pole karne wystawił futbolówkę Marcusowi Thuramowi, który nie zmarnował okazji i podwyższył prowadzenie gości. To dziesiąta asysta Dimarco w tym sezonie Serie A.

Momentum
MomentumOpta by Stats Perform

W końcówce pierwszej połowy Arijanet Murić z dużym trudem obronił strzał z dystansu Piotra Zielińskiego, a po chwili po drugiej stronie boiska bramkarza pokonał Domenico Berardi. Sędzia nie uznał jednak tego trafienia, gdyż asystenci VAR dopatrzyli się spalonego.

Gol lidera i pierwsza bramka Henrique

Chwilę po wznowieniu gry dał o sobie znać również Lautaro Martinez. Lider klasyfikacji strzelców znów wykazał się instynktem w szesnastce i mocnym uderzeniem zdobył 14. bramkę w tym sezonie Serie A. Zapomnieć o sobie nie dawał także Dimarco - kolejny wykonany przez niego rzut rożny nie tylko zakończył się golem Manuela Akanjiego, ale tak rozwścieczył Nemaję Maticica, że ten za komentarz w kierunku arbitra zobaczył drugą żółtą i w konsekwencji czerwoną kartkę.

Po tych wydarzeniach temperatura starcia wyraźnie spadła, ale w końcówce pięknym strzałem wynik na 5:0 zdążył jeszcze ustalić Luis Henrique, notując pierwsze trafienie w barwach Interu. Dzięki wygranej podopieczni Christiana Chivu mają już osiem punktów przewagi nad Milanem, choć warto pamiętać, że miejscy rywale rozegrali o jeden mecz mniej. Całe spotkanie w barwach beniaminka rozegrał Sebastian Walukiewicz.

Wil jij jouw toestemming voor het tonen van reclames voor weddenschappen intrekken?
Ja, verander instellingen