Lazio wygrało na Allianz Stadium dzięki klasowemu występowi i dogoniło Inter na czele Serie A. W Turynie "Biancocelesti" zwyciężyli 3:0, dominując przez pełne 90 minut i trafiając za sprawą Provstgaarda, Isaksena i Dele-Bashiru. Po drugiej stronie Juventus potrafił zrywać się tylko chwilami. Po drugim golu stopniowo tracił koncentrację, pomysł na grę i wiarę w korzystny wynik.
Początek od razu pokazał zamiary Lazio. Zespół Gattuso wyszedł na boisko bez respektu i zmusił Juventus przede wszystkim do pościgu za rywalem. "Bianconeri" potrzebowali kilku minut, by wyczuć przeciwnika, a następnie zaczęli częściej dochodzić do głosu za sprawą Kolo Muaniego i Nico Gonzaleza. To właśnie Francuz trafił do siatki po serii rykoszetów w polu karnym, ale gol został anulowany z powodu spalonego.
Lazio ani na moment nie straciło jednak kontroli nad meczem, a w 38. minucie objęło prowadzenie przy pierwszym naprawdę celnym strzale. Po rzucie rożnym Zaccagni zebrał piłkę po lewej stronie i dośrodkował w pole karne. Provstgaard uprzedził Bremera i Lucumiego, po czym głową pokonał Vicariego. Juventus schodził więc do szatni przy wyniku 0:1, żegnany gwizdami z trybun Allianz Stadium.
Isaksen pogrążył Juve, Dele-Bashiru zamknął mecz
Spalletti próbował coś zmienić, wprowadzając po przerwie Woltemade’a, ale to znów Lazio było groźniejsze. Nuno Tavares uderzył z lewej strony, piłka odbiła się od Bremera i trafiła w górną część poprzeczki.
Chwilę później Juventus miał świetną okazję do wyrównania. Kolo Muani uciekł skrzydłem i zagrał w pole karne do Woltemade, który wbiegł w tempo, lecz płaskim strzałem minimalnie chybił. Był to najlepszy moment "Bianconerich", ale nie trwał długo.
W 67. minucie Lazio podwyższyło prowadzenie. Nuno Tavares przerzucił piłkę do Isaksena, który ruszył na Celika, przełożył futbolówkę na lewą nogę i precyzyjnym strzałem trafił w dalszy słupek. Vicario nie miał szans na interwencję.
Gol na 2:0 ostatecznie podciął skrzydła Juventusowi. Bianconeri bezskutecznie próbowali przesunąć ciężar gry wyżej, a zmiany Spallettiego niewiele wniosły. Lazio spokojnie kontrolowało przewagę i utrzymywało piłkę z dala od własnego pola karnego.

W końcówce Kolo Muani miał jeszcze okazję po dobrym zagraniu Woltemade, ale głową nie trafił w światło bramki. W 89. minucie padł za to definitywny cios. Dele-Bashiru ustalił wynik na 3:0.
Lazio awansowało ma zatem 19 punktów i dogoniło Inter na czele Serie A. Juventus pozostaje z 11 punktami, tracąc osiem do lidera. Dla "Bianconerich" jeszcze bardziej bolesna od wyniku była druga połowa, w której po drugim golu zespół nie zdołał odwrócić losów spotkania.
Otrzymuj wszystkie wiadomości o ulubionych drużynach i piłkarzach
Transfery, newsy, wywiady: Włącz powiadomienia dla artykułów o Twoich ulubionych zawodnikach i drużynach.

