Fiorentina - AC Milan 1:1
Fiorentina w tym sezonie zwraca uwagę fatalną formą i walką o utrzymanie wśród włoskiej elity. W meczu z wyraźnym faworytem, który myśli o mistrzostwie, przekroczyła jednak wszelkie oczekiwania i osiągnęła niemal sensacyjny rezultat.
Końcówkę pierwszej połowy naznaczyła czerwona kartka dla trenera gospodarzy Paola Vanoliego, ale jego podopieczni poradzili sobie w kolejnych minutach wręcz wzorowo. W 66. minucie bramkę zdobył zaledwie 20-letni obrońca Pietro Comuzzo, otwierając swoje konto strzeleckie w tym sezonie. Do ogromnej sensacji zabrakło niewiele, ale w ostatniej minucie regulaminowego czasu gry wyrównał rezerwowy Christopher Nkunku, zdobywając trzeciego gola w rozgrywkach.
Rossoneri mimo wszystko nie mogą być zadowoleni i niepotrzebnie skomplikowali sobie sytuację w walce o tytuł, z zainteresowaniem śledząc wieczorny hit Interu z Napoli. Pocieszeniem może być dla nich fakt, że w obecnym sezonie już pięć bramek zdobyli rezerwowi, co jest najlepszym wynikiem spośród wszystkich drużyn Serie A

Zespół Massimiliano Allegriego notuje ponadto serię 18 meczów bez porażki w najwyższej lidze, dłuższą miał tylko od 23 stycznia do 10 września 2022 roku, kiedy nie przegrał w 22 spotkaniach. Fiorentina nie przegrała w trzech ostatnich meczach – po zwycięstwie nad Cremonese zanotowała remis z Lazio i tym razem także sięgnęła po punkt.
Inter - Napoli (20:45)
Pozostałe wyniki:
