Sassuolo – Verona 3:0
Przed tą kolejką Neroverdi mieli na koncie sześć domowych goli zdobytych w pierwszych 15 minutach spotkań, co było najlepszym wynikiem w lidze. Tym razem jednak przeciwko ostatniej drużynie tabeli rozpoczęli mecz wolniej. Goście mieli pierwszą groźną okazję po 16 minutach, gdy odbita piłka trafiła do Amina Sarra – który zastąpił zawieszonego najlepszego strzelca Verony Gifta Orbana – ale Ulisses García świetnie zablokował jego próbę.
Partner Sarra w ataku, Kieron Bowie, był blisko zdobycia bramki, gdy minął Arijaneta Murica w sytuacji sam na sam, ale Sebastian Walukiewicz w ostatniej chwili wybił piłkę z linii bramkowej. Verona prezentowała się pewnie, lecz nie wykorzystała powolnego startu gospodarzy i została ukarana pięć minut przed przerwą.

Andrea Pinamonti, który rozstrzygnął poprzedni bezpośredni pojedynek, tym razem także wpisał się na listę strzelców – jego uderzenie z 15 metrów odbiło się od Armela Bella-Kotchapa i zmyliło Lorenza Montipo. Bramkarz miał pecha również cztery minuty później, gdy nogami obronił rzut karny Berardiego po faulu Cheikha Niassego w polu karnym, ale kapitan gospodarzy skutecznie dobił piłkę.
Berardi ostatecznie rozstrzygnął losy meczu krótko po godzinie gry, kończąc szybki kontratak – wbiegł na podanie Armanda Lauriente, utrzymał dystans od obrońcy i precyzyjnie uderzył przy bliższym słupku. Dzięki temu trafieniu wyprzedził Pinamontiego w klubowej klasyfikacji strzelców – Berardi ma obecnie siedem bramek, o jedną więcej niż jego kolega z drużyny. Dla gości wieczór stał się jeszcze gorszy, gdy Al Musrati został wyrzucony z boiska po drugiej żółtej kartce pięć minut przed końcem, przez co Verona kończyła już trzeci wyjazdowy mecz z rzędu w dziesiątkę. Walukiewicz został zmieniony w samej końcówce spotkania, chwilę wcześniej Polak zobaczył żółtą kartkę.

Gialloblu nie wygrali już 11 ligowych spotkań z rzędu i wciąż tracą dziewięć punktów do bezpiecznej pozycji, ich szanse na utrzymanie w lidze szybko maleją. Sassuolo awansowało na ósme miejsce w Serie A i do strefy europejskiej brakuje mu już tylko siedem punktów, a na stadionie wygrało dopiero po raz trzeci w 10 meczach.
