Antonio Conte musiał opuścić ławkę w 71. minucie po tym, jak sędzia podyktował rzut karny dla Interu Mediolan, z którego goście podwyższyli na 2:1. "Po wyrzuceniu kopnął piłkę leżącą przy linii bocznej i w zastraszający sposób zbliżył się do czwartego sędziego, wielokrotnie wypowiadając obraźliwe uwagi" - poinformowała Komisja Dyscyplinarna.
Były selekcjoner reprezentacji Włoch w zeszłym roku podczas pierwszego sezonu w Napoli sięgnął po mistrzostwo. Tym razem zabraknie go jednak w środowym meczu z Parmą oraz w sobotnim spotkaniu u siebie z Sassuolo. W tabeli jego drużyna zajmuje czwarte miejsce, Inter ma o cztery punkty więcej i prowadzi w lidze. Niedzielny szlagier zakończył się remisem 2:2.
