Zrezygnował ze stanowiska trenera po 44 latach
Po porażce na własnym stadionie z Novarą, 0:2, Virtus Verona, klub z trzeciego poziomu rozgrywek we Włoszech, ogłosił ważną zmianę na ławce trenerskiej. Gigi Fresco zdecydował się odejść ze stanowiska pierwszego trenera.
Decyzja została przekazana w oficjalnym komunikacie na Instagramie klubu. Jego miejsce zajął Tommaso Chiecchi, dotychczasowy asystent. Fresco pozostanie jednak w sztabie, obejmując rolę asystenta.
64-letni szkoleniowiec uznał, że drużyna potrzebuje zmiany na tym etapie sezonu. Virtus Verona zajmuje 18 miejsce w Serie C, co oznacza udział w barażach o utrzymanie.
Gigi Fresco pełni także funkcję prezesa Virtus Verona
Sytuacja jest nietypowa również dlatego, że Gigi Fresco był nie tylko trenerem, ale także prezesem i menedżerem klubu. Do Virtus Verona trafił początkowo jako zawodnik, a w 1982 roku został mianowany prezesem. W tym samym roku objął także stanowisko trenera.
Były obrońca prowadził klub od poziomu amatorskiego aż do Serie C, gdzie drużyna gra obecnie. Przez 44 lata na ławce Fresco ustanowił rekord najdłużej pracującego trenera na świecie, biorąc pod uwagę także szkoleniowców z niższych lig.
Virtus Verona powstała w 1921 roku, a gra w Serie C to największe osiągnięcie w historii klubu. Drużyna stała się profesjonalna w sezonie 2012/2013.
Obecnie w składzie Virtus Verona znajduje się m.in. Hachim Mastour (27 lat), dawny wielki talent AC Milan, sprowadzony przez włoski klub w wieku zaledwie 14 lat i uznawany wtedy za "Nowego Ronaldo".

