Uczynienie Ousmane Dembele ponownie kluczową postacią ataku paryskiego może być najważniejszym postanowieniem na 2026 rok dla Luisa Enrique. W rzeczywistości występ Francuza w derbach był prawdziwym powodem do zadowolenia dla klubu i sztabu szkoleniowego. Warto przypomnieć, że zdobywca Złotej Piłki 2025 rozegrał tylko 56% spotkań we wszystkich rozgrywkach od początku sezonu, czyli 15 z 26 meczów (661 minut), zdobywając pięć bramek i notując cztery asysty.
"To był najlepszy mecz Ousmane od jego powrotu. Odzyskał swój poziom. Tego właśnie od niego oczekujemy" – powiedział Luis Enrique, podkreślając jednocześnie, jak ważne jest odpowiednie zarządzanie jego minutami przed Trophée des Champions przeciwko Olympique Marsylia.
Po serii nawracających problemów zdrowotnych, klub ze stolicy liczy teraz, że jego skrzydłowy odzyska pełnię formy, która była kluczowa w poprzednim, historycznym sezonie dla PSG. W rzeczywistości Dembele doznał pierwszej kontuzji po wrześniowym powołaniu do kadry Francji.
To trudna sytuacja do opanowania dla PSG, które postawiło na zarządzanie kadrą i pracę nad powrotem do zdrowia jako kluczowe elementy strategii na sezon 2025-2026, zwłaszcza w pierwszej połowie rozgrywek. Indywidualne monitorowanie, specjalna rotacja, dostosowanie obciążeń – to tylko niektóre z rozwiązań, które Luis Enrique i jego sztab wdrożyli od początku sezonu.
Oby 2026 przyniósł zdrowie Dembele i sukces PSG
Gdy niektórzy zaczęli się zastanawiać, dokąd zmierza Ousmane Dembele po swoim wyjątkowym sezonie zakończonym zdobyciem Złotej Piłki, wielu od razu porównało go do Karima Benzemy. Utrzymanie tak wysokiej formy przez dłuższy czas jest praktycznie niemożliwe; można to osiągnąć przez pewien okres, ale rzadko na dłużej. Po największym sukcesie niemal zawsze pojawia się pewne rozluźnienie – nie z wyboru, lecz z powodu fizycznego i psychicznego zmęczenia. Człowiek nie jest maszyną, a w tak wymagającym sporcie jak piłka nożna powtarzanie takich występów to rzadkość.
W rzeczywistości tylko dwóch piłkarzy zdołało utrzymać taką doskonałość przez dłuższy czas: Lionel Messi i Cristiano Ronaldo. Do tej pory nikt inny nie udowodnił, że należy do tej wyjątkowej kategorii na stałe. Ostatnim wyraźnym przykładem jest Karim Benzema, którego poziom znacząco spadł po historycznym sezonie 2021-2022. Dlatego scenariusz podobny dla Dembele wydawał się prawdopodobny. Jednak widać, że obecnie podąża inną drogą.
PSG wie, że musi chronić swoich kluczowych zawodników, a Ousmane Dembele wciąż pozostaje najważniejszym punktem ofensywy paryskiego projektu. Jasne jest, że Luis Enrique nie oczekuje od Francuza powtórzenia poprzedniego sezonu w każdym aspekcie. Celem jest coś innego: ograniczenie liczby kontuzji, odzyskanie regularności w grze i, w dłuższej perspektywie, ponowne zaangażowanie na pełnych obrotach – kluczowy element równowagi zespołu, który napędzał PSG w minionych rozgrywkach.
Jego występ przeciwko Paris FC pokazał bardzo pozytywne sygnały na kilka dni przed kolejnym ważnym spotkaniem. Między zdobytym golem, stworzonymi okazjami i rosnącym wpływem na grę, Dembele wydaje się stopniowo odzyskiwać pełnię możliwości. To nie tylko powrót do formy, ale pozytywna dynamika, która znów pojawia się zarówno u zawodnika, jak i w klubie.
Poza ponownym uczynieniem go kluczową postacią ataku, Luis Enrique ma jeszcze jeden fundamentalny cel: aby Dembele był zdrowy przez cały 2026 rok. To warunek konieczny, który wpływa na wszystko inne. I, co logiczne, może doprowadzić do drugiego wielkiego celu PSG: sukcesu. To właśnie jest prawdziwe wyzwanie, które stoi przed Ousmane Dembele.
