Polski środkowy obrońcaJan Bednarek, który doznał urazu w klasyku przeciwko Sportingowi (1:0) w pierwszej części półfinału Pucharu Portugalii, zmaga się z urazem klatki piersiowej. Klub nie podał daty powrotu, ale jeśli to zwykłe ubicie, nie powinno dojść do dłuższej przerwy.
Przypomnijmy, Bednarek opuścił boisko z kontuzją w 44. minucie spotkania na Estádio José Alvalade, a jego miejsce zajął Jakub Kiwior. Do urazu doszło po starciu z Luisem Suárezem, które wywołało ostre komentarze zarówno ze strony Francesco Fariolego, jak i później prezesa FC Porto, André Villasa-Boasa.
Mimo nieobecności polskiego obrońcy, Francesco Farioli mógł już skorzystać z Thiago Silvy, który wrócił do treningów, choć na razie w ograniczonym zakresie.
Nehuén Pérez (trening indywidualny), Luuk de Jong (rehabilitacja i siłownia) oraz Samu (rehabilitacja) to pozostali nieobecni w FC Porto. Gabriel Brás, Dinis Rodrigues, Tiago Silva, João Teixeira i André Miranda z drużyny B trenowali pod okiem Francesco Fariolego.
Smoki ponownie wyjdą na trening w piątek, znów na stadionie CTFD Jorge Costa.
