55-letni Infantino przekazał też, że "kocha Liban" i "czuję się w tym pięknym kraju jak w domu".
Szef piłkarskiej centrali został obywatelem Libanu w drodze wyjątku. Urodził się bowiem w Szwajcarii w rodzinie włoskich emigrantów, a jego żona jest Libanką. Jednak zgodnie z prawem obowiązującym w tym kraju, Libanki nie mogą przekazać obywatelstwa swoim zagranicznym mężom, podobnie jak dzieciom z takich związków.
Inaczej jest w przypadku Libańczyków, którzy żonaci z cudzoziemkami automatycznie przekazują obywatelstwo swoim dzieciom, a ich żony uzyskują je po pewnym okresie małżeństwa.
Prezes Libańskiego Związku Piłki Nożnej Hashem Haida pogratulował Infantino już kilka miesięcy temu nadania obywatelstwa przez prezydenta Josepha Aouna, który zrobił dla niego wyjątek. W listopadzie 2025 roku szef FIFA obiecał poparcie dla starań władz piłkarskich Libanu, aby powstał tam nowoczesny stadion z widownią na 20-30 tysięcy widzów.
