Przejdź do głównej treści

Sam Blaskowski, najszybszy biały sprinter na świecie, chce reprezentować Polskę

Sam Blaskowski (z prawej)
Sam Blaskowski (z prawej)Widak/NurPhoto / Shutterstock Editorial / Profimedia

Sam Blaskowski, jeden z najszybszych sprinterów świata, chce reprezentować Polskę. Potwierdził to podczas Memoriału Kamili Skolimowskiej w Chorzowie. 

Blaskowski należy do najlepszych sprinterów na świecie, w maju tego roku w Cleveland uzyskał czas 9.89. Według TVP Sport to najlepszy wynik w historii uzyskany przez białego człowieka, poprzedni rekord należał do Christophe’a Lemaire’a, który w 2011 roku przebiegł ten dystans w czasie 9.92. 

Sam to Amerykanin, którego pradziadkowie pochodzili z Polski, ale wyjechali z kraju w 1905 roku podczas zaborów. Blaskowski chciałby reprezentować nasz kraj i mogłoby to być możliwe nawet w 2027 roku, bo reprezentował on USA ostatni raz na dużej imprezie podczas młodzieżowych mistrzostw świata NACAC w 2023 roku, czyli jak podaje Athletics News na portalu X, okres trzyletniej karencji praktycznie minął. 

"Jestem Polakiem, po pradziadkach Franciszku i Julianie, którzy opuścili Polskę w 1905 roku" – mówi Blaskowski dla sport.tvp.pl. 

Blaskowski chciałby uzyskać obywatelstwo, choć to nie będzie prosta sprawa. "Szanowny Panie Prezydencie. Chcę uczynić Polskę najpiękniejszym sprintersko krajem na świecie. Chcę dla Polski wygrywać medale" – przekazał dla portalu sport.tvp.pl w ekskluzywnym wywiadzie.

Sam przy okazji uczestnictwa w Memoriale Kamili Skolimowskiej w Chorzowie, chce odwiedzić miejscowość Sompolno, koło Konina, to stamtąd jego pradziadek Franciszek wyjechał do USA. Wybiera się tam w poniedziałek. 

Wynik Blaskowskiego z Cleveland jest o 0.11 sekundy lepszy od rekordu Polski Mariana Woronina (10.00), który został ustanowiony 9 czerwca 1984 roku. 

"Wiem tylko, że jeszcze żaden Polak nie złamał granicy 10 sekund, ale ja to zrobię w pierwszym starcie jako Polak" – powiedział Sam dla sport.tvp.pl. 

Już na samym Stadionie Śląskim w Chorzowie przed kamerą TVP Sport w rozmowie z Michałem Chmielewskim mówił: Chciałbym inspirować następne pokolenia. Chciałbym wywierać wpływ na ludzi dookoła mnie, a najlepszy sposób na to, to reprezentowanie Polski. Nie tylko przez moje korzenie, ale ludzie tutaj mają świadomość Twojego talentu i bardzo doceniają nasz sport i myślę, że to świetne miejsce

Sam Blaskowski w eliminacjach zajął piąte miejsce w swoim biegu z czasem 10.14 i nie awansował do finału, w którym wystąpiło dziewięciu sprinterów, jego wynik dał jedenastą pozycję. Blaskowski wystąpi jeszcze raz w Polsce, 26 sierpnia weźmie udział w Memoriale Wiesława Maniaka w Szczecinie. 

Całe zawody wygrał mistrz świata Jamajczyk Oblique Seville z czasem 9.83, drugie miejsce zajął Kenneth Bednarek 9.87, a trzeci był Christian Coleman – 9.93. W finale wszyscy sprinterzy pobiegli w czasie poniżej 10.00. 

Wil jij jouw toestemming voor het tonen van reclames voor weddenschappen intrekken?
Ja, verander instellingen