Brązowe medalistki mistrzostw Polski do Pucharu CEV trafiły po zajęciu trzeciego miejsca w swojej grupie w rozgrywkach Ligi Mistrzyń.
W czwartek rywalem Łodzianek była czwarta obecnie drużyna włoskiej ekstraklasy, która w poprzedniej rundzie wyeliminował BKS Bostik ZGO Bielsko-Biała. Gospodynie do rywalizacji o półfinał przystępowały jednak w bardzo dobrej dyspozycji. Siatkarki trenera Macieja Biernata sięgnęły w lutym po Puchar Polski oraz wygrały cztery ostatnie mecze, tracąc w nich tylko jednego seta.
Początek spotkania należał do zespołu z Chieri. W pierwszym secie Włoszki prowadziły wyraźnie 10:7, 15:10, 21:13, ale po pogoni Łodzianek zwyciężyły dopiero w grze na przewagi. Później na chwilę role się odwróciły i to gospodynie nadawały ton grze, prowadząc wysoko od początku do końca drugiej partii.
W dwóch kolejnych odsłonach inicjatywa wróciła jednak do drużyny spod Turynu. W odniesieniu zwycięstwa 3:1, będącym dobrą zaliczką przed rewanżem, nie przeszkodziła jej groźnie wyglądająca kontuzja reprezentantki Włoch Anny Gray.
Najlepszą zawodniczką meczu (MVP) wybrano węgierską atakującą Chieri'76 Anett Nemeth.
Zwycięzca dwumeczu w półfinale zagra lepszym z pary Dresdner SC – Mulhouse.(
