Radomianki były w trudnej sytuacji przed wtorkowym meczem rewanżowym, bowiem pierwsze spotkanie w Zagrzebiu przegrały 1:3. By zagrać w kolejnej rundzie, musiały więc u siebie zwyciężyć 3:0 lub 3:1, a następnie jeszcze w złotym secie. Siatkarkom Mladosti do awansu wystarczyły dwa wygrane sety.
Podopieczne trenera Piotra Filipowicza spełniły pierwszy warunek. Dwie pierwsze partie wtorkowego spotkania były zacięte, jednak padły łupem gospodyń, które okazały się minimalnie lepsze w końcówce na przewagi. Trzecią odsłonę wygrały już bardziej pewnie.
O awansie rozstrzygnął więc złoty set. Siatkarki z Zagrzebia szybko zbudowały przewagę, którą utrzymywały przez dłuższy czas, ale w końcówce Radomianki rzuciły się do odrabiania strat i doprowadziły do wyrównania i kolejnej w tym spotkaniu gry na przewagi. Po emocjonującej i zaciętej walce ponownie triumfowały Radomianki 22:20.
Najlepszą zawodniczką po stronie gospodyń była atakująca Monika Gałkowska - zdobyła 23 punkty.
Rywalem zespołu trenera Filipowicza w walce o ćwierćfinał będą zwyciężczynie pary niemieckiego VfB Suhl Thuringen z rumuńskim CSO Voluntari 2005.
Radomka w 1/16 finału tegorocznej odsłony Pucharu CEV dwukrotnie pokonała czeski VK UP Ołomuniec 3:0. W minionej edycji tych rozgrywek dotarła do ćwierćfinału.
