"Chcemy tam być i dlatego trzy punkty dziś zdobyte bardzo cieszą" – powiedział po spotkaniu.
Był to ostatni mecz fazy zasadniczej rozgrywek w Kędzierzynie-Koźlu. ZAKSA ma w niej do rozegrania jeszcze trzy spotkania na wyjazdach. Rywalami będą InPost ChKS Chełm Chełm, Cuprum Stilon Gorzów i Aluron CMC Warta Zawiercie. Dotychczas w 23 ligowych spotkaniach zdobyła 33 punktów i zajmuje w tabeli dziewiąte miejsce.
Pierwsze dwa sety piątkowego starcia, które obserwowało z trybun 1200 osób, były pod kontrolą Zaksy.
"Trzeci nam nie wyszedł, musieliśmy gonić zespół z Częstochowy. W czwartym długo graliśmy punkt za punkt. Potem – dzięki fantastycznej serii zagrywek Jakuba Szymańskiego – udało się uzyskać przewagę i potem ją utrzymać" – podsumował Jakubiszak.
W grudniu częstochowianie pokonali w swojej hali Zaksę 3:1. Obecnie zajmują ostatnie miejsce w tabeli z dorobkiem 16 punktów.
