Dezorientacja w polskiej kadrze, Paweł Wąsek zdyskwalifikowany w Innsbrucku

Zaktualizowany
Dezorientacja w polskiej kadrze, Paweł Wąsek zdyskwalifikowany w Innsbrucku
Dezorientacja w polskiej kadrze, Paweł Wąsek zdyskwalifikowany w InnsbruckuKai Taller/arena Akcji/IPA Sport/ipa-agency.net / Shutterstock Editorial / Profimedia

W sobotnich kwalifikacjach zrobił swoje i zapewnił sobie udział w niedzielnym konkursie Turnieju Czterech Skoczni. Jednak godzinę po oddanym skoku Paweł Wąsek został zdyskwalifikowany z powodu… składu smaru użytego na jego nartach.

Podczas sobotnich kwalifikacji Paweł Wąsek uzyskał 117 metrów i zajął 36. miejsce. Zapewniło mu to udział w głównym konkursie przewidzianym na niedzielę, w którym miał skakać w systemie KO przeciwko Ilii Miziernychowi z Kazachstanu. 

Okazuje się, że Polak jednak nie poleci w niedzielę w Innsbrucku. Po oddanym skoku został zdyskwalifikowany z powodu zastosowania na jego nartach smaru z użyciem fluoru. Ta substancja jest zakazana przez FIS od kilku lat i zawodnicy dobrze o tym wiedzą. Na razie nie wiadomo, jak fluor znalazł się na jego nartach.

"Trener Maciusiak nie ma pojęcia, skąd fluor wziął się na nartach Pawła Wąska. Było go bardzo dużo, a nasz sztab nie dysponuje nawet smarem z fluorem. Kupowanie go jest zakazane. Dyskwalifikacja podtrzymana. Nie ma tematu dyskwalifikowania reszty" – relacjonuje dziennikarz SkiJumping.pl Dominik Formela.

Czytaj także: tak spisali się pozostali Polacy w kwalifikacjach

Wil jij jouw toestemming voor het tonen van reclames voor weddenschappen intrekken?
Ja, verander instellingen