Hamilton odpowiedział na pojawiające się plotki, że jeżeli wyniki w tym roku nie będą lepsze niż ubiegłoroczne, to będzie rozważał możliwość zakończenia kariery.
Najlepszy czas całych tegorocznych testów - 1.31,992 uzyskał Monakijczyk Charles Leclerc z Ferrari. Natomiast Hamilton, który od sezonu 2025 przeszedł z Mercedesa do Ferrari, aby walczyć o ósmy tytuł w karierze zapewnił, że rok 2026 będzie „piekielnie udanym sezonem”. Ferrari przejechało bez większych w trakcie testów 324 okrążenia, inne ekipy miały natomiast trochę problemów technicznych. Najlepszy czas Hamiltona to 1.33,408.
W poście w mediach społecznościowych Hamilton wyraził wdzięczność całemu zespołowi za pracę włożoną w doprowadzenie auta SF-26 do pełnej sprawności.
„To koniec udanych testów, to było inspirujące widząc, jak wszyscy się starali, aby bolid na ten sezon był szybki” – napisał siedmiokrotny mistrz świata.
Hamilton podkreślił, że nadchodzący sezon będzie jego drugim w Ferrari.
„Jestem odświeżony i zregenerowany. Nigdzie się nie wybieram, więc trzymajcie się mnie. Wiem, co trzeba zrobić. To będzie piekielnie trudny sezon, damy z siebie wszystko. Naprzód, drużyno!” - napisał Brytyjczyk, który w sezonie 2025 wywalczył szóstą lokatę. Triumfował jego rodak Lando Norris z McLarena, który o dwa punkty wyprzedził czterokrotnego mistrza świata Holendra Maxa Verstappena z Red Bulla.
Verstappen zakończył testy przejeżdżając 204 okrążenia. Najlepszy jego czas 1.33,109 był piątym w stawce.
„To były udane zajęcia, właściwie zrealizowaliśmy cały program. Oczywiście wciąż mamy sporo pracy, żeby poprawić nasze tempo i nad tym będziemy pracować" – ocenił testy Verstappen.
Sezon F1 2026 rozpocznie się 8 marca wyścigiem o Grand Prix Australii.
