McLaren
McLaren kontynuuje współpracę ze sprawdzonym duetem. Lando Norris i Oscar Piastri mają długoterminowe kontrakty, których szczegóły nie zostały ujawnione, jednak ich rola w zespole jest kluczowa – mają odpowiednio 25 i 24 lata. Pod ich wodzą brytyjski zespół zakończył 26-letnie oczekiwanie na mistrzowski tytuł.
Mercedes
George Russell, Andrea Kimi Antonelli
Mercedes stawia na stabilność i kontynuuje współpracę z Georgem Russellem oraz utalentowanym młodzieńcem Andreą Kimi Antonellim. Russell w poprzednim sezonie prezentował równe wyniki, Antonelli debiutował z różnymi rezultatami, ale w zespole doceniają jego ogromny potencjał, by stać się jednym z najlepszych kierowców.
Red Bull
Max Verstappen pozostaje główną gwiazdą Red Bulla. Jego nowym partnerem zespołowym będzie Isack Hadjar, który w swoim debiutanckim sezonie w Racing Bulls zwrócił uwagę podium w Holandii. Hadjar w tym roku zastąpi Tsunodę, który pozostaje jedynie rezerwowym kierowcą. W ciągu ostatnich dziesięciu lat Hadjar jest już ósmym zawodnikiem u boku Verstappena.
Ferrari
Charles Leclerc, Lewis Hamilton
Charles Leclerc pozostaje w zespole jako długoterminowy lider i jego celem jest zdobycie dla Ferrari tytułu mistrza świata. Lewis Hamilton w swoim pierwszym sezonie w włoskiej ekipie często przegrywał i musiał przyzwyczaić się do nowego otoczenia. W 2026 roku, wraz z nowymi przepisami i rewolucyjnym wyglądem bolidów, Ferrari dysponuje jedną z najmocniejszych par kierowców, od których oczekuje się wielkich sukcesów.
Williams
Alexander Albon jeździ w Williamsie dzięki swoim stabilnym wynikom już od 2022 roku. Po dołączeniu Carlosa Sainza oczekuje się, że zespół zrobi krok naprzód. Sainz ma na koncie podium w Baku, ale wciąż szuka większej regularności. Obaj mają kontrakty ważne do końca 2026 roku.
Racing Bulls
Liam Lawson rozpocznie pierwszy pełny sezon w Racing Bulls po powrocie z Red Bulla i będzie partnerem debiutanta Arvida Lindblada, który awansował do F1 po zaledwie jednym roku w F2. Oczekiwania wobec obu młodych kierowców są wysokie. Ich ambicje sięgają znacznie wyżej.
Aston Martin
Aston Martin już trzeci sezon z rzędu stawia na ten sam duet kierowców. Fernando Alonso ma kontrakt ważny do końca 2026 roku, a jego przyszłość zależy od konkurencyjności zespołu i współpracy z Adrianem Neweyem. Lance Stroll, dzięki "nieograniczonemu" kontraktowi z powodu własności zespołu przez jego ojca, ma miejsce w ekipie praktycznie zagwarantowane.
Haas
W Haasie sprawdziła się kombinacja doświadczenia i młodości. Esteban Ocon w 2025 roku zdobył cenne punkty, a Oliver Bearman w swoim debiutanckim sezonie zachwycił czwartym miejscem w Meksyku. Obaj mają kontrakty do końca 2026 roku, a zespół liczy na nich jako stabilny duet, który może zapewnić dalszy rozwój.
Audi
Nico Hülkenberg, Gabriel Bortoleto
Audi, które całkowicie przejęło Saubera, pozostawia sprawdzony skład. Nico Hülkenberg przeżył w zeszłym roku najlepszy sezon w karierze i zdobył pierwsze podium na Silverstone. Gabriel Bortoleto, mimo mniejszej liczby punktów, wyróżnił się lepszymi kwalifikacjami jako debiutant. Obaj mają kontrakty do końca 2026 roku i będą walczyć także o swoją przyszłość w ambitnym zespole.
Alpine
Pierre Gasly, Franco Colapinto
Pierre Gasly pozostaje główną twarzą Alpine, mając kontrakt aż do 2028 roku. Mimo trudnego poprzedniego sezonu wierzy w poprawę. Jego partnerem zespołowym będzie Franco Colapinto, który stał się stałym członkiem składu po wymianie z Jackiem Doohanem. Chociaż Colapinto nie zdobył jeszcze żadnego punktu, ma pełne zaufanie władz zespołu.
Cadillac
Debiutujący Cadillac stawia na doświadczenie. Do zespołu dołączyli Sergio Pérez i Valtteri Bottas. Obaj matadorzy podpisali kontrakty do 2027 roku. Mimo że w ostatnich sezonach w F1 nie odnosili sukcesów, Cadillac liczy na ich wieloletnie doświadczenie i umiejętność wygrywania, które mają pomóc zespołowi w wejściu do świata Formuły 1.
