Bezzecchi wygrywa inauguracyjny wyścig MotoGP w Tajlandii, Marc Marquez musiał się wycofać

Marco Bezzecchi z Aprilia Racing świętuje zwycięstwo
Marco Bezzecchi z Aprilia Racing świętuje zwycięstwoReuters / Chalinee Thirasupa

Marco Bezzecchi zwyciężył w otwierającym sezon wyścigu MotoGP w Tajlandii, startując z pole position w niedzielę, podczas gdy broniący tytułu mistrza świata Marc Marquez musiał wycofać się z powodu uszkodzonego koła na końcowych okrążeniach.

Bezzecchi z zespołu Aprilia prowadził od startu do mety i stanął na najwyższym stopniu podium w Buriram. Drugie miejsce zajął Pedro Acosta z KTM, a trzecie Raul Fernandez z Trackhouse.

Marc Marquez z Ducati walczy w tym sezonie o wyrównanie rekordu i ósmy tytuł mistrza świata, jednak w dramatycznych okolicznościach zakończył wyścig na pięć okrążeń przed końcem, jadąc na czwartej pozycji.

Hiszpan, który ruszał z drugiego pola, szeroko wszedł w zakręt, co spowodowało wstrząs i uszkodzenie tylnej opony oraz poważne zniszczenie koła w jego motocyklu.

Bezzecchi wrócił do zwycięskiej formy po sobotnim upadku w sprincie już na drugim okrążeniu.

Włoch był najszybszy we wszystkich trzech sesjach treningowych i ustanowił nowy rekord toru w kwalifikacjach.

To także jego trzecie z rzędu zwycięstwo w Grand Prix, licząc od poprzedniego sezonu.

Acosta pokonał Fernandeza w walce o drugą pozycję, co zapewniło 21-letniemu Hiszpanowi bardzo udany weekend.

Acosta wygrał sprint po tym, jak Marquez musiał przepuścić go na ostatnim okrążeniu z powodu kary.

Marquez przyznał wcześniej w tym tygodniu, że wciąż odczuwa skutki kontuzji barku, która wykluczyła go z czterech ostatnich wyścigów poprzedniego sezonu.

33-latek na początku wyścigu był wyprzedzany przez kolejnych rywali, ale zdołał się odbudować i wrócić do walki o podium.

Przygotowywał się do ataku na Acostę i Fernandeza, gdy popełnił błąd, szeroko wchodząc w zakręt. Udało mu się utrzymać na motocyklu, choć oznaczało to koniec jego udziału w wyścigu.

Jorge Martin, mistrz świata 2024, zajął czwarte miejsce po tym, jak w poprzednim sezonie obrona tytułu została mu odebrana przez kontuzję.

Na piątej pozycji finiszował Ai Ogura z Trackhouse, a za nim uplasowali się Fabio Di Giannantonio z VR46 oraz Brad Binder z KTM.

Alex Marquez, wicemistrz poprzedniego sezonu, nie ukończył wyścigu po późnym upadku.

Francesco Bagnaia, mistrz świata z lat 2022 i 2023, zakończył rywalizację na dziewiątym miejscu, startując z 13. pola.

Wil jij jouw toestemming voor het tonen van reclames voor weddenschappen intrekken?
Ja, verander instellingen