Już we wtorek wyglądał bardzo solidnie w rewanżowym spotkaniu Ligi Mistrzów z Hearts. Dziś Szymon Włodarczyk potwierdził dobrą formę na początku sezonu, zdobywając pierwszą bramkę w sezonie ligowym dla swojego klubu.
To właśnie Polak zaczął strzelanie w 29. minucie wyjazdowego pojedynku z Tirolem w Innsbrucku. Prawdę mówiąc, byłoby wstydem, gdyby nie wpakował piłki do pustej bramki po tym, jak Jon Gorenc Stanković i Emran Soglo wykonali większość pracy.
23-letni atakujący nie ograniczył się do trafienia na inaugurację sezonu, wypracował też dwie duże okazje kolegom z zespołu (niemały wyczyn przy pięciu celnych podaniach w ogóle). Żadna nie została jednak wykorzystana, a i Włodarczyk przez cały mecz miał tylko jedną własną próbę, niecelną.
Dominacja Sturmu była niepodważalna, a mimo to w 42. minucie Michael Olakigbe zdołał zapewnić gospodarzom wyrównanie. Więcej bramek nie padło pomimo naporu wicemistrza kraju, który został zatrzymany remisem 1:1 po czterech wygranych (w LM i krajowym pucharze) tego lata.
Nie ma jednak tego złego – w lutym wyjazd na Tirol skończył się porażką 0:1. Od tamtego spotkania Sturm pozostaje niepokonany w oficjalnych spotkaniach.
Dla Włodarczyka to już drugi gol tego sezonu. Pierwszego zdobył 24 lipca w 1. rundzie Pucharu Austrii przeciwko SV Seekirchen (3:0).

