30-letni zawodnik, który w 2015 roku dotarł do ćwierćfinału swojego domowego turnieju wielkoszlemowego, ale w ostatnich sezonach zmagał się z serią kontuzji, zagra w Melbourne Park od 18 stycznia wyłącznie w deblu.
Kyrgios spadł na 670. miejsce w światowym rankingu i aby wystąpić w singlu, potrzebowałby dzikiej karty.
Tennis Australia (TA) poinformowała w piątek, że Stan Wawrinka otrzymał dziką kartę na swój ostatni występ w tym turnieju przed zakończeniem kariery po tym sezonie. Szwajcar ma na koncie trzy tytuły wielkoszlemowe.
"Po kilku dobrych rozmowach z TA zdecydowałem się w tym roku skupić na deblu podczas AO", napisał Australijczyk Kyrgios w mediach społecznościowych.
"Jestem w formie i wróciłem na kort, ale mecze do trzech wygranych setów to zupełnie inny poziom i jeszcze nie jestem gotowy, by wytrzymać taki dystans. Ten turniej znaczy dla mnie wszystko, ale wolę oddać miejsce komuś, kto jest gotowy wykorzystać swoją szansę. To wszystko elementy budowania formy, wrócę za rok i będę gotowy do rywalizacji. Do zobaczenia na korcie".
Kyrgios przeszedł rekonstrukcję nadgarstka i dwie operacje kolana od czasu porażki w finale Wimbledonu 2022 z Novakiem Djokoviciem.
We wtorek w pierwszej rundzie Brisbane Open przegrał w dwóch setach z Aleksandrem Kovaceviciem. W 2022 roku Kyrgios triumfował w deblu mężczyzn podczas Australian Open, grając w parze z rodakiem Thanasim Kokkinakisem.
