W sobotę bardzo dobrze funkcjonował serwis Sabalenki, która nawet raz nie została przełamana. Muchovą natomiast serwis zawodził w końcówkach obu setów. To było ich piąte spotkanie i druga wygrana Białorusinki.
Nadspodziewanie dobrze w Brisbane prezentuje się Kostiuk, która w światowym rankingu zajmuje 26. miejsce. Wcześniej wygrała z trzecią w tym zestawieniu Amerykanką Amandą Anisimovą 6:4, 6:3 oraz z dziewiątą Rosjanką Mirrą Andriejewą 7:6(7), 6:3.
Mecz z szóstą na liście WTA Pegulą zaczęła od wygrania dziewięciu gemów z rzędu. W efekcie nie tylko zwyciężyła w pierwszym secie, ale w drugim prowadziła już 3:0. Ukrainka do końca kontrolowała wydarzenia na korcie.
Kostiuk, której trenerką jest Sandra Zaniewska, z Sabalenką ma bilans 0-4.
W drugiej rundzie australijskiego turnieju odpadła Magdalena Fręch.
Wyniki półfinałów:
Aryna Sabalenka (Białoruś, 1) – Karolina Muchova (Czechy, 11) 6:3, 6:4
Marta Kostiuk (Ukraina, 16) – Jessica Pegula (USA, 4) 6:0, 6:3
