Sinner zaskoczony przez Mensika po trzysetowym pojedynku
Ostatni mecz czwartkowego dnia okazał się największą niespodzianką. Jannik Sinner przegrał z Jakubem Mensikiem, jednym z najbardziej obiecujących tenisistów młodego pokolenia.
Czech, który zajmuje 16 miejsce w rankingu ATP i ma zaledwie 20 lat, wygrał 7:6 (3), 2:6, 6:3 po 2 godzinach i 13 minutach gry. Mensik potwierdza swoją rosnącą formę, po tym jak w 2025 roku pokonał Novaka Djokovicia w finale Miami Open, rozstrzygającym się w dwóch tiebreakach.
Dla Sinnera to druga porażka w 2026 roku, po przegranej w półfinale Australian Open. Co więcej, Włoch nie przegrał na hardzie z rywalem spoza czołowej dziesiątki ATP od 2023 roku.
Reakcja Sinnera: "Jestem bardzo spokojny i pewny, że praca przyniesie efekty”
Po meczu lider włoskiego tenisa opowiedział o trudnym momencie, ale przekazał wyważony komunikat.
"Każdy zawodnik przechodzi przez wzloty i upadki. Miałem dwa niesamowite lata, a teraz jestem w lekkim spadku formy, ale to nie jest coś, co mnie niepokoi. Wiem, że mogę grać lepszy tenis, nawet jeśli Jakub zagrał i serwował bardzo dobrze. Każdy z nas ma swoje wahania w tej profesji, więc nie jestem zaniepokojony".
"To normalne, że zdarzają się trudniejsze okresy. Przechodziłem przez nie już wcześniej. Wiem, jak wrócić do dobrej dyspozycji. Jestem bardzo spokojny i pewny, że praca przyniesie efekty. Wyniki pojawią się. Może nie w Indian Wells, ale praca da rezultaty. Wszystko jest w porządku", powiedział Jannik Sinner po meczu, cytowany przez Punto de Break.
Alcaraz wytrzymuje presję i pozostaje faworytem do tytułu
Lider światowego rankingu i świeżo upieczony mistrz Australian Open potrzebował prawie dwóch i pół godziny, by pokonać Rosjanina Karen Chaczanowa.
Alcaraz przegrał pierwszego seta w tiebreaku, ale potem zmienił tempo i przejął kontrolę nad kluczowymi wymianami. Hiszpan zwyciężył 6:7 (3), 6:4, 6:3 po 2 godzinach i 28 minutach, potwierdzając swoją pozycję głównego kandydata do trofeum.
W półfinale Alcaraz zmierzy się z Andriejem Rublowem (14 ATP), który znacznie pewniej poradził sobie w swoim ćwierćfinałowym meczu.
