"Męczą mnie trochę skurcze, ale jest dobrze. Brakuje mi słów. Jestem niesamowicie szczęśliwa" - powiedziała Potapova na korcie.
W 1/8 finału jej rywalką będzie Rosjanka Anna Kalinska (nr 23.), która wygrała z Kolumbijką Camilą Osorio 6:3, 0:6, 6:2.
Potapova urodziła się w Rosji i wiele lat reprezentowała ten kraj. Barw Austrii broni dopiero od tego sezonu. 25-latka 1/8 finału French Open osiągnęła po raz drugi; poprzednio dwa lata temu. Wówczas na tym etapie przegrała z Igą Świątek 0:6, 0:6.
Gauff natomiast zanotowała najgorszy występ w Paryżu od 2020 roku, gdy przegrała już drugie spotkanie. W swoim piątym meczu z Potapovą doznała trzeciej porażki.
W sobotę Amerykanka od początku miała problemy. Kiedy jednak w pierwszym secie od stanu 2:4 wygrała cztery gemy i w efekcie partię, wydawało się, że wreszcie załapała właściwy rytm.
Drugiego seta również jednak zaczęła słabo. Choć od wyniku 1:4 ostatecznie doprowadziła do tie-breaka, to w nim przegrała pięć pierwszych punktów i kilka minut później Potapova wyrównała stan meczu.
Set trzeci to dla odmiany początkowo lepsza gra Gauff, która prowadziła 3:1. Później jednak wygrała jeszcze tylko jednego gema.
Tak szybkie odpadnięcie będzie miało dla Gauff konsekwencje rankingowe. Spadnie co najmniej na szóste miejsce.
