Jaqueline Cristian została pokonana przez Białorusinkę Arynę Sabalenkę, liderkę światowego rankingu, 4:6, 1:6, po godzinie i 11 minutach gry.
Rumuńska tenisistka popełniła w tym spotkaniu 7 podwójnych błędów i wykorzystała tylko jedną z sześciu szans na przełamanie, podczas gdy Sabalenka miała znacznie lepszą skuteczność – 4/6. Było to ich pierwsze bezpośrednie starcie.
Tuż po meczu Sabalenka skierowała kilka słów uznania do naszej rumuńskiej zawodniczki: "Mam ogromny szacunek dla Jaqueline Cristian, jest wojowniczką, niesamowitą tenisistką. Mocno mnie zmusiła do wysiłku, ale udało mi się zachować koncentrację i wygrać".
