Kubka (166. WTA) we włoskim mieście Rovereto czuje się świetnie. W pierwszej rundzie pokonała 6:1; 6:2 Alinę Czarajewą (98. WTA). Ormianka na początku tego miesiąca pokonała Elenę Rybakinę, ale w starciu z Polka była bezradna.
Jej kolejną rywalką była Teodora Kostovic (149. WTA). Serbka też nie znalazła sposobu na zatrzymanie Martyny, przegrywając z nią 3:6; 4:6. To oznaczało awans do drugiego w tym roku ćwierćfinału zawodów rangi WTA 125. Pierwszy Kubka zanotowała w czerwcu tego roku w portugalskim Figueira da Foz.
Kolejną przeciwniczką Kubki była Gabriela Knutson (163. WTA). Czeszka była nieznaczną faworytką tego starcia, ale w pierwszym secie znowu lepsza była Martyna, która wygrała 7:5. W drugim Knutson musiała skreczować przy stanie 2:4 i stało się jasne, że Kubka pierwszy raz w karierze awansuje do półfinału zawodów rangi WTA 125.
Polka w półfinale zagra z inną Czeszką – Gabrielą Salkovą (120. WTA). Kubka zagwarantowała sobie już awans na minimum 145. miejsce w rankingu WTA. W przypadku awansu do finału przesunie się do top 140.
Kubka świetnie radzi sobie także w grze podwójnej, bo w parze z Isabelle Haverlag awansowała do najlepszej czwórki, pokonując w ćwierćfinale duet Li Zongyu/Peangtarn Plipuech 7:6(6); 3:6; 15-13. Najwyżej rozstawione Polka i Holenderka obroniły dwie piłki meczowe.
