Wielki turniej Cirstei trwa. Rumunka jest już w półfinale

Wielki turniej Cirstei trwa. Rumunka jest już w półfinale
Wielki turniej Cirstei trwa. Rumunka jest już w półfinaleREUTERS/Ciro De Luca

Rozstawiona z numerem 26. Sorana Cirstea, która po tym sezonie ma zakończyć karierę, została niespodziewaną półfinalistką turnieju WTA 1000 na kortach ziemnych w Rzymie. Rumunka, pogromczyni liderki rankingu Aryny Sabalenki, w ćwierćfinale pokonała Łotyszkę Jelenę Ostapenko 6:1, 7:6(0).

36-letnia Cirstea, notowana na 27. miejscu w światowym rankingu, największą niespodziankę sprawiła w trzeciej rundzie, gdy wyeliminowała najwyżej rozstawioną Białorusinkę. Było to jej pierwsze zwycięstwo w karierze nad liderką listy WTA.

"Jeśli wygram turniej, to zastanowię się, czy na pewno kończyć karierę" - przyznała ze śmiechem Rumunka po spotkaniu z Sabalenką.

Później pokonała także Czeszkę Lindę Noskovą, a we wtorek w dwóch setach okazała się lepsza od notowanej na 36. miejscu w światowym rankingu, ale bardziej utytułowanej Ostapenko. W pierwszym secie nie dała Łotyszce szans, dwukrotnie ją przełamując, natomiast w drugim wróciła ze stanu 2:4, a następnie 3:5 i doprowadziła do tie-breaka, w którym zdominowała rywalkę.

Cirstea o finał w Rzymie, pierwszy w imprezie rangi WTA 1000 od Toronto w 2013 roku i w sumie drugi w karierze, zagra ze zwyciężczynią wieczornego meczu Amerykanki Coco Gauff z Rosjanką Mirrą Andriejewą.

Iga Świątek zagra o półfinał w środę, gdy zmierzy się z Amerykanką Jessiką Pegulą. Raszynianka turniej w Rzymie wygrała trzy razy - w 2021, 2022 i 2024 roku.

W obecnej edycji jest jedyną Polką, która pozostała w singlowej rywalizacji. Mecze pierwszej rundy przegrały Magdalena Fręch i Magda Linette.

Wil jij jouw toestemming voor het tonen van reclames voor weddenschappen intrekken?
Ja, verander instellingen