Oto zapowiedź wydarzeń tego tygodnia w świecie tenisa.
Shanghai Masters (7-18 października)
W Szanghaju trwa przedostatni turniej rangi Masters 1000 w 2026 roku. Zawody rozpoczęły się w ubiegłą środę. W 2025 roku sensacyjnym zwycięzcą został Valentin Vacherot, który w niezwykłej historii pokonał swojego kuzyna, Arthura Rinderknecha. Do turnieju głównego przebił się przez kwalifikacje i został najniżej sklasyfikowanym zawodnikiem w historii, który wygrał imprezę rangi 1000. Zajmował wówczas 204. miejsce.
W turnieju wciąż znajduje się najwyżej rozstawiony Alexander Zverev, a także siedmiokrotny triumfator turniejów wielkoszlemowych Carlos Alcaraz. Obaj chcą zdobyć w tym roku swój pierwszy tytuł Masters.
W związku z wcześniejszym zakończeniem sezonu przez Jannika Sinnera, Zverev w najbliższych tygodniach po raz pierwszy w karierze zostanie liderem światowego rankingu. Będzie to zwieńczenie znakomitego roku, w którym zdobył swoje dwa pierwsze tytuły wielkoszlemowe – w Roland Garros i US Open.
Alcaraz niedawno wrócił po długiej przerwie spowodowanej kontuzją. W dwóch pierwszych turniejach po powrocie dotarł do ćwierćfinału w Nowym Jorku, a także obronił tytuł w Tokio.
Arthur Fils, Danił Miedwiediew, Alex De Minaur, Rafa Jodar i Taylor Fritz liczą na udany tydzień, walcząc o kwalifikację do listopadowych ATP Finals. Polscy kibice ściskają kciuki za Huberta Hurkacza, który ma za sobą już trzech rywali, w tym wielkiego Novaka Djokovicia.
Z turnieju odpadli już między innymi: Ben Shelton, Flavio Cobolli, Frances Tiafoe i wspomniany Djoković. Ten pierwszy przegrał w trzeciej rundzie z Arthurem Geą, ale zwycięstwo w drugiej rundzie wystarczyło mu do zapewnienia sobie miejsca w ATP Finals.
Legendarny Djoković przystępował do turnieju po zdobyciu 102. tytułu w karierze w Pekinie. Wraz z Cobollim i Tiafoe wciąż walczy o kwalifikację do turnieju w Turynie, który odbędzie się w połowie listopada.
Wuhan Open (12-18 października)
Kobiety przenoszą się do Wuhan na ostatni w 2026 roku turniej rangi WTA 1000. Zawodniczki walczą tam o cenne punkty, które mogą pomóc im w kwalifikacji do WTA Finals. W turnieju zabraknie liderki światowego rankingu Jeleny Rybakiny oraz broniącej tytułu Coco Gauff. Pierwsza wycofała się z powodu kontuzji, a druga z powodu problemów ze zmęczeniem.
W tej sytuacji stawce przewodzi trzykrotna triumfatorka Aryna Sabalenka, a za jej plecami znajduje się Jessica Pegula.

Sabalenka nie zdobyła tytułu od marcowego triumfu w Miami, który dał jej Sunshine Double, czyli zwycięstwo i w Indian Wells i Miami. Po raz pierwszy od 2022 roku nie ma na koncie żadnego tytułu wielkoszlemowego, a po drodze straciła również pozycję liderki światowego rankingu.
Obecnie Rybakina, Sabalenka oraz triumfatorka Wimbledonu Linda Noskova mają już zapewnione miejsce w WTA Finals. Gauff i Pegula praktycznie przypieczętowały awans do turnieju również podczas rywalizacji w Indian Wells.
Do obsadzenia pozostały dwa miejsca. O nie powalczą Elina Switolina, Karolina Muchova, Marta Kostiuk i Iga Świątek. To sprawia, że turniej w Wuhan jest jeszcze ważniejszy.
Switolina i Muchova są zdecydowanymi faworytkami do zajęcia miejsc w czołowej ósemce. Dwie pozostałe zawodniczki prawdopodobnie muszą wygrać cały turniej, aby zachować szanse.
Co ciekawe, Iga Świątek kwalifikowała się do WTA Finals w każdym roku od 2021. Jej seria jest więc poważnie zagrożona. Polka wygrała ten turniej raz – w sezonie 2023.
