Biało-czerwoni, na czele z Igą Świątek i Hubertem Hurkaczem, pokonali w środę Holandię 3:0, a wcześniej takim samym wynikiem zwyciężyli reprezentację Niemiec. W ćwierćfinale zmierzą się w piątek z Australią.
Polacy to dwukrotni finaliści United Cup. W 2024 roku spotkanie o tytuł przegrali z Niemcami, a w 2025 - z USA.
W środę zakończyła się faza grupowa, ale też rozegrano pierwsze dwa ćwierćfinały. W jednym z nich USA pokonały Grecję 2:1, ponownie przy dużym udziale Coco Gauff. Trzecia zawodniczka światowego rankingu pokonała w singlu Marię Sakkari 6:3, 6:2 oraz w mikście, w parze z Christianem Harrisonem, duet Sakkari i Stefanos Tsitsipas 4:6, 6:4, 10-8. Wcześniej Tsitsipas ograł Taylora Fritza 6:4, 7:5.
Szwajcaria takim samym wynikiem pokonała Argentynę, również po zwycięstwach singlistki i miksta. Belinda Bencic zwyciężyła Solanę Sierrę 6:2, 6:2, a w parze z Jakubem Paulem wygrała z Marią Carle i Guido Andreozzim 6:3, 6:3. Porażkę poniósł Stan Wawrinka, który uległ Sebastianowi Baezowi 5:7, 4:6.
W półfinale USA zmierzy się z Polską lub Australią, a Szwajcaria zagra z Belgią lub Czechami.
W Sydney i Perth do rywalizacji przystąpiło 18 drużyn, podzielonych na sześć grup po trzy zespoły. Zwycięzcy grup awansowali do ćwierćfinałów, podobnie jak po jednej najlepszej drużynie z drugich miejsc w obu miastach.
United Cup jest sprawdzianem przed wielkoszlemowym Australian Open, który rozpocznie się 18 stycznia. Do zdobycia będzie maksymalnie po 500 punktów do rankingów ATP i WTA, a pula nagród wynosi ponad 11 milionów dolarów.
