Scott, który w zeszłym tygodniu zadebiutował w reprezentacji Anglii w meczu przeciwko Czechom, a następnie po raz pierwszy wyszedł w podstawowym składzie podczas zwycięstwa 7:0 nad Chorwacją, latem wzbudzał ogromne zainteresowanie Chelsea. Londyński klub złożył ofertę za 23-letniego zawodnika, lecz została ona odrzucona. Zainteresowanie gwiazdą Bournemouth miał również wykazywać Manchester City.
Jak informuje TEAMTalk, teraz na transfer poluje hiszpański gigant, Real Madryt. Według doniesień skauci z Madrytu obserwowali Scotta w meczu z Chorwacją. Mieli również oglądać go na żywo co najmniej trzy razy, w tym podczas ubiegłomiesięcznego zwycięstwa Bournemouth nad Realem Sociedad w rozgrywkach Ligi Europy UEFA.
Real Madryt jest najnowszym klubem łączonym z byłym zawodnikiem Bristol City. Sytuację Scotta uważnie monitorują także AC Milan oraz szereg innych klubów z Anglii i zagranicy. Bournemouth chce jednak przedłużyć kontrakt Scotta i stanowczo podkreśla, że nie zamierza sprzedawać go podczas styczniowego okna transferowego.
Cena wywoławcza ma przekraczać 75 mln funtów, dlatego dopiero okaże się, czy na początku przyszłego roku ktoś spróbuje wystawić determinację Bournemouth na próbę.
