Naumov, urodzony już w Stanach Zjednoczonych w 2001 roku, podczas styczniowych mistrzostw USA, które miały wpływ na podział nominacji olimpijskich, zdobył brązowy medal. Oczekując na finałowe noty sędziowskie ze łzami w oczach, trzymał w rękach zdjęcie rodziców z ich sportowej kariery.
"Dzielenie się swoją wrażliwością z publicznością i odczuwanie jej energii to coś, co zapamiętam do końca życia" – przyznał po zawodach w St. Louis.
Oprócz Naumova, na igrzyska pojadą dwukrotny czempion globu i mistrz Stanów Zjednoczonych, uchodzący za głównego faworyta 21-letni Ilia Malinin oraz Andrew Torgashev, który zdobył wicemistrzostwo USA.
Do katastrofy powietrznej z udziałem rodziców Naumova doszło 29 stycznia 2025. Samolot pasażerski Bombardier CRJ 700 linii American Airlines, lecący z Wichita w stanie Kansas, zderzył się ze śmigłowcem wojskowym UH-60 Black Hawk tuż przed pasem startowym lotniska im. Ronalda Reagana w Arlington pod Waszyngtonem. Zginęły 64 osoby podróżujące samolotem oraz trzyosobowa załoga śmigłowca. Szczątki obu maszyn spadły do rzeki Potomak.
Wśród ofiar było wiele osób związanych z łyżwiarstwem figurowym. To zawodnicy, ich rodziny oraz trenerzy, którzy wracali z mistrzostw USA w Wichita. Byli w tym gronie rodzice Naumova, mistrzowie globu w parach sportowych z 1994 r., którzy po zakończeniu kariery sportowej przenieśli się do Stanów Zjednoczonych, gdzie pracowali jako trenerzy. Jedną z ofiar była też posiadająca polskie obywatelstwo 42-letnia Justyna Magdalena Beyer; zginęła też jej 12-letnia córka Brielle, która trenowała łyżwiarstwo.
Zimowe igrzyska olimpijskie we Włoszech potrwają od 6 do 22 lutego.
