Przejdź do głównej treści

Alexander Stoeckl znalazł nową pracę. Został doradcą reprezentacji Kazachstanu

Alexander Stoeckl znalazł nową pracę. Został doradcą reprezentacji Kazachstanu
Alexander Stoeckl znalazł nową pracę. Został doradcą reprezentacji KazachstanuPhoto by FOTOSTAND / WAGNER / FOTOSTAND / DPA PICTURE-ALLIANCE VIA AFP

Norweskie media zwróciły uwagę, że reprezentanci tego kraju są tak słabi, że w Turnieju Czterech Skoczni przegrywają nawet z narciarzami z Kazachstanu, którym – jak się okazało – doradza były długoletni trener Skandynawów, Austriak Alexander Stoeckl.

Zdradził to Anders Jacobsen, zwycięzca turnieju w sezonie 2006/07, a obecnie komentator telewizyjny podczas transmisji niedzielnego konkursu w Innsbrucku.

"My jesteśmy słabi, a obecny na miejscu Stoeckl czaruje za kulisami turnieju. Wystarczy spojrzeć na kwalifikacje do konkursu w Innsbrucku, kiedy aż pięciu naszych skoczków było gorszych niż Ilja Mizernych z Kazachstanu, który uplasował się na 14. miejscu. Dzięki naszemu byłemu trenerowi skoczkowie tego kraju szybko poprawili technikę i współpraca ze Stoecklem przynosi owoce" – skomentował Jacobsen.

Kazach zajął w niedzielę 20. miejsce i tylko dwóch Norwegów było lepszych – Johann Andre Forfang był 11., a Kristoffer Eriksen Sundal uplasował się na 15. pozycji. Zwycięzca TCS w sezonie 2022/23 Halvor Egner Granerud nawet nie wszedł do serii finałowej i był 31., a Robin Pedersen zajął 43. lokatę.

Stoeckl, który prowadził Norwegów od 2011 roku i w 2024 został zwolniony przez tamtejszą federację narciarską w atmosferze skandalu, powiedział dziennikowi "Dagbladet", że od razu otrzymał propozycję prowadzenia reprezentacji Kazachstanu, ale jej nie przyjął.

"Znam się jednak dobrze z trenerami i chętnie im oraz ich zawodnikom doradzam, a dzieje się to regularnie" – przyznał Austriak.

Wil jij jouw toestemming voor het tonen van reclames voor weddenschappen intrekken?
Ja, verander instellingen