25-letni Pinheiro Braathen ma szansę zdobyć pierwszy medal dla Brazylii w historii jej udziału w zimowych igrzyskach olimpijskich. Po raz pierwszy reprezentanci tego kraju rywalizowali w Albertville w 1992 roku.
Pinheiro Braathen przez większą część kariery reprezentował Norwegię. W 2023 roku w wyniku konfliktu z macierzystą federacja na tle wykorzystywania praw do wizerunku sportowców postanowił zakończyć karierę. Wznowił ją w 2024 roku już pod flagą Brazylii, skąd pochodzi jego matka.
W listopadzie 2025 roku wygrywając slalom w fińskim Levi jako pierwszy zawodnik z tego kraju odniósł zwycięstwo w zawodach Pucharu Świata. W sumie w karierze wygrał sześć zawodów PŚ w slalomie i slalomie gigancie. W sezonie 2022/23 wywalczył małą Kryształową Kulę za triumf w klasyfikacji slalomu. Jeszcze nigdy nie zdobył medalu igrzysk i mistrzostw świata.
Zdecydowanym faworytem olimpijskiego giganta był 28-letni Odermatt, mistrz igrzysk w Pekinie w 2022 roku i najlepszy zawodnik w tej konkurencji w czterech poprzednich sezonach PŚ. W Bormio nie odnosi jednak spodziewanych sukcesów. Jak na razie zdobył srebrny medal w kombinacji drużynowej i brązowy w supergigancie.
Slalom gigant jest jego ostatnią szansą na wywiezienie z Włoch olimpijskiego złota. Przed igrzyskami prognozowano, że aż czterokrotnie może stanąć na najwyższym stopniu podium.
Drugi przejazd rozpocznie się o 13:30. Polacy nie startują.
