Po wczesnej wymianie przełamań w porywistym wietrze, Auger-Aliassime wykorzystał serwis Cobollego w dziesiątym gemie i wygrał pierwszego seta, po czym dach na korcie Philippe Chatrier został zamknięty.
Cobolli, jeden z trzech Włochów pozostających w turnieju po przedwczesnym odpadnięciu Jannika Sinnera, odrobił straty od stanu 1:3 w drugim secie, gdy warunki gry nagle się poprawiły.
Po wyrównaniu stanu meczu na 1:1 w setach, rozstawiony z numerem dziesiątym Cobolli podkręcił tempo w siódmym gemie kolejnej partii i był już tylko jeden set od swojego debiutanckiego półfinału Wielkiego Szlema.
24-latek uderzył się w pierś, gdy objął prowadzenie w czwartym secie, a następnie pewnie przypieczętował zwycięstwo. Teraz czeka na zwycięzcę włoskiego pojedynku pomiędzy Matteo Berrettinim a Matteo Arnaldim.
