Ebba Andersson zdecydowaną mistrzynią na 50 km. Fantastyczna na trasie była Rucka-Michałek

Zaktualizowany
Eliza Rucka-Michałek na trasie biegu na 50 km
Eliza Rucka-Michałek na trasie biegu na 50 kmREUTERS/Stephanie Lecocq

Ebba Andersson została mistrzynią olimpijską w pierwszym w historii biegu na 50 km stylem klasycznym. Srebro wywalczyła Norweżka Heidi Weng, a brąz Szwajcarka Nadja Kaelin. Kapitalnie na trasie radziła sobie Eliza Rucka-Michałek, która ostatecznie zajęła 8. miejsce.

Eliza Rucka-Michałek początek dystansu biegła spokojnym tempem, nie ruszyła w pogoń za czołową grupą. Na piątym kilometrze była 20 ze stratą 40 sekund do liderki. Po przebiegnięciu 8.5 kilometra była już 14. Chwilę wcześniej swoją ucieczkę zaczęły Ebba Anderson i Heidi Weng

Polka biegła świetnie, w połowie dystansu była już 11 i traciła do czołowej "10" 30 sekund i szybko zniwelowała stratę, bo po zmianie nart (28.8 km) mocno się zbliżyła, a po przebiegnięciu 30 kilometrów była już na 8. pozycji i ruszała w pogoń za pięcioosobową grupą, która walczyła o brązowy medal. Na 20 kilometrów przed metą Ebba Andersson zdecydowała się zostawić Heidi Weng i ruszyć w samotną drogę po złoto. 

Na 14 kilometrów przed metą Szwedka miała już 30 sekund przewagi nad Norweżką. Na zmianę nart zdecydowały się Kaelin, Niskanen i Stadlober, co sprawiło, że Rucka-Michałek traciła na tym etapie do piątego miejsca już tylko 37 sekund i niespełna 50 do trzeciej pozycji. 

Kapitalnie radziła sobie na trasie Polka, która na niecałe dziewięć kilometrów przed końcem traciła już tylko 25 sekund do tej grupy, a na ostatnią pętlę wbiegała ze stratą już tylko 15 sekund do tej grupy, która walczyła o medal. Na czele Ebba Andersson powiększała przewagę nad Heidi Weng. 

Na 5,5 kilometra przed metą Eliza Rucka-Michałek była już tylko 7 sekund za tą grupą, która przyspieszała, ale to nie zatrzymało Polki, która dołączyła do niej na niecałe cztery kilometry przed końcem. Grupa pięciu zawodniczek przyspieszyła jednak tempo, kiedy dotarła do nich reprezentantka Polski. Eliza zaczęła tracić i zakończyła zmagania ostatecznie na 8. pozycji, co jest świetnym wynikiem. Brąz zdobyła Szwajcarka Nadja Kaelin. Rucka-Michałek ostatecznie do podium straciła blisko 40 sekund. 

Złoty medal zdobyła Ebba Andersson, która była dziś zdecydowanie najlepsza na trasie. Druga na metę dotarła Heidi Weng ze stratą 2:15.3. 

Wil jij jouw toestemming voor het tonen van reclames voor weddenschappen intrekken?
Ja, verander instellingen