Woods został zatrzymany w piątek pod zarzutem prowadzenia pojazdu pod wpływem po dachowaniu samochodu w pobliżu swojego domu na Florydzie.
"Doceniamy, że Tiger stawia swoje zdrowie na pierwszym miejscu i głęboko szanujemy odwagę, jakiej wymaga podjęcie tak osobistej decyzji" - napisało PGA of America w oświadczeniu.
We wtorek Woods nie przyznał się do winy w sprawie wykroczeń związanych z prowadzeniem pod wpływem alkoholu, uszkodzeniem mienia oraz odmową poddania się obowiązkowemu badaniu po piątkowym wypadku.
Później wydał oświadczenie, w którym poinformował, że "na pewien czas wycofuje się, by podjąć leczenie i skupić się na swoim zdrowiu".
Badanie alkomatem nie wykazało obecności alkoholu w jego organizmie, jednak po wypadku odmówił poddania się analizie moczu, a funkcjonariusze na miejscu uznali, że jest pod wpływem.
PGA of America, które odpowiada za organizację drużyny USA na rozgrywany co dwa lata mecz USA-Europa, zadeklarowało "pełne wsparcie" dla Woodsa, nazywając go "niezwykle ważną częścią rodziny PGA of America".
W lutym Woods, mający 50 lat, potwierdził, że PGA of America zwróciło się do niego z propozycją objęcia funkcji kapitana drużyny USA podczas przyszłorocznego Ryder Cup w Adare Manor w Irlandii.
Wówczas Woods przyznał, że nie podjął jeszcze decyzji.
Europa wygrała dwie ostatnie edycje Ryder Cup, w tym zeszłoroczną na Bethpage Black w Nowym Jorku. Stany Zjednoczone nie sięgnęły po trofeum na europejskiej ziemi od 1993 roku.
