Haaland kupił najcenniejszą książkę w Norwegii i podarował bibliotece w rodzinnym miasteczku

Haaland kupił najcenniejszą książkę w Norwegii i podarował bibliotece w rodzinnym miasteczku
Haaland kupił najcenniejszą książkę w Norwegii i podarował bibliotece w rodzinnym miasteczkuJP Fletcher / Actionplus / Profimedia

Piłkarz Manchesteru City Erling Haaland kupił najdroższą w historii Norwegii książkę i podarował ją bibliotece w Bryne, miasteczku, w którym się wychował.

Pierwsze, wydrukowane z 1594 roku, norweskie wydanie książki „Sagi Królewskie” islandzkiego historyka i kronikarza Snorri Sturlasona (1179-1241) kosztowało 1,3 miliona koron, czyli pół miliona złotych.

25-letni Haaland urodził się w Leeds, gdzie grał jego ojciec Alf-Inge, lecz rodzina przeprowadziła się do rodzinnego Bryne w gminie Time, gdzie spędził dzieciństwo i wczesną młodość i gdzie w lokalnym klubie Bryne FK rozpoczynał sportową karierę.

"Jestem bardzo przywiązany do tego miejsca i postanowiłem sprawić prezent lokalnej bibliotece, dla której kupiłem tę historyczną książkę" – powiedział piłkarz.

Postawił warunek, że starodruk będzie wystawiony dla publiczności, otwarty na stronach opisujących osoby pochodzące z tych terenów. Zapowiedział także konkurs czytania dla uczniów wszystkich szkół podstawowych z terenu gminy pod własnym patronatem. Zwycięska klasa zostanie zaproszona na jeden z meczów reprezentacji w Oslo.

"Nigdy dużo nie czytałem i żałuję, ponieważ zdaję sobie sprawę z tego, jak jest to ważne w młodym wieku, kiedy rodzą się marzenia. Cała moja rodzina pochodzi z tych stron, a dziadkowie byli nauczycielami, więc chcę, aby miejscowe dzieci poznały swoje historyczne korzenie. Uważam, że są w życiu najważniejsze" – podkreślił bramkostrzelny napastnik.

Wil jij jouw toestemming voor het tonen van reclames voor weddenschappen intrekken?
Ja, verander instellingen