Amerykanie w fazie grupowej zanotowali trzy porażki i musieli wygrać ostatni mecz z Austriakami, żeby nie odpaść z turnieju. Udało im się to bez większych problemów, pokonali rywali 4:1 i z czwartego miejsca w grupie A zapewnili sobie awans. Wiadomo już, że w ćwierćfinale trafią na odwiecznych rywali z Kanady, którzy niezależnie od wyniku wieczornego meczu z Czechami będą najlepsi w grupie B. Będzie to rewanż za finał olimpijski w Mediolanie, niespodziewanie wygrany przez USA po dogrywce 2:1.
W grupie B Szwedzi musieli wygrać ze Słowakami, aby ich kosztem zapewnić sobie miejsce w ćwierćfinale. Początek meczu nie wróżył ich sukcesu, bowiem szybko stracili bramkę i przez większość pierwszej tercji byli zepchnięci do defensywy. Jeszcze w tej części zdołali jednak wyrównać, później przejęli inicjatywę i w połowie drugiej tercji prowadzili już 3:1. Słowacy odpowiedzieli kontaktowym golem i dążąc do wyrównania w końcówce meczu wycofali bramkarza, co skończyło się dla nich utratą kolejnego gola i porażką 2:4.
Ćwierćfinałowego wywala Szwedów wyłoni wieczorny mecz niepokonanych w grupie A Szwajcarów i Finów. Do dalszej fazy z grupy A awansowała także Łotwa, a z B Norwegia i Czechy. Wszystkie mecze ćwierćfinałowe odbędą się w czwartek, a mistrzostwa zakończą się 31 maja, kiedy to rozegrane zostaną finał i spotkanie o brązowy medal.
Już wcześniej z elity spadły Włochy i Wielka Brytania i w przyszłym roku w Dywizji 1A zagrają m.in. z Polską.
