Patryk Wronka po porażce z Kazachstanem: tak po ludzku, szkoda

Patryk Wronka: tak po ludzku, szkoda
Patryk Wronka: tak po ludzku, szkodaČTK / imago sportfotodienst / Lukasz Sobala

Polscy hokeiści długo prowadzili 1:0 w meczu z Kazachstanem podczas mistrzostw świata Dywizji 1A, ale przegrali w końcówce 2:3. "Szkoda, tak po ludzku, szkoda. Zostawiliśmy na lodzie całych siebie" – ocenił strzelec pierwszego gola Patryk Wronka.

Trafienie było nietypowe. W 2. minucie po strzale polskiego napastnika krążek odbił się od bandy za bramką, wrócił nad poprzeczką, trafił w plecy golkipera rywali Andrieja Szutowa i wtoczył za linię bramkową.

"Nie pamiętam, żebym kiedykolwiek strzelił gola w takich okolicznościach. Było z nami szczęście na początku spotkania, szkoda, że zabrakło go w końcówce. Zadecydowały te nieszczęsne dwie minuty w trzeciej tercji (przy stanie 1:1 Kazachowie zdobyli wtedy dwie bramki). Szkoda, tak po ludzku – szkoda. Dziś wszyscy zostawiliśmy całych siebie na lodzie" – dodał zawodnik.

Podkreślił, że biało-czerwoni świetnie grali w defensywie.

"Blokowaliśmy strzały, byliśmy blisko siebie, walczyliśmy. Pokazaliśmy mnóstwo charakteru na tafli, tym bardziej szkoda, że nie utrzymaliśmy wyniku" – zaznaczył.

Polakom – po wygranej z Ukrainą 3:2 i porażce z Francją 2:3 po karnych – zostały do rozegrania podczas mistrzostw w Sosnowcu spotkania z Litwą i Japonią.

"Oczywiście, że wierzę w awans. Zagraliśmy bardzo fajne mecze z Francją i Kazachstanem (dwaj spadkowicze). Czujemy niedosyt, mam nadzieję, że kolejne dwa spotkania wygramy i to da nam awans do Elity. Wszystkie drużyny mają jeszcze dwa mecze przed sobą, różnie może się to potoczyć. Nie wszystko zależy już od nas" – podsumował napastnik.

Jego kolega z zespołu Christian Mroczkowski przyznał, że zdawał sobie sprawę z trudności w starciu z Kazachami.

"Grają bardzo szybko krążkiem i szybko podejmują decyzje. Musieliśmy być bardzo skoncentrowani i przez większość spotkania graliśmy dobrze. Szybko zdobyta bramka nam pomogła, potem dobrze broniliśmy, graliśmy prosty hokej. Z takim rywalem tak trzeba grać i szukać szansy w kontrze. Wszystko było w porządku, tylko szkoda tej trzeciej tercji. W kolejnych dwóch meczach musimy zagrać bardziej ofensywnie" – stwierdził zawodnik, który po raz pierwszy zagrał w reprezentacji podczas mistrzostw świata.

Wil jij jouw toestemming voor het tonen van reclames voor weddenschappen intrekken?
Ja, verander instellingen